Druga firma korzysta z Polskiej Strefy Inwestycji, w ramach której od 5 września przedsiębiorca może się ubiegać o zwolnienie podatkowe na terenie całego kraju. To Sanok Rubber Company, dawny Stomil Sanok. Giełdowa spółka już wcześniej zapowiadała budowę nowej hali, w której znajdzie się pięć zautomatyzowanych linii produkcyjnych. Właśnie dostała decyzję o wsparciu od Mieleckiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

— Sanok Rubber Company zainwestuje 70 mln zł, a do 2135 etatów doda 30 i utrzyma te miejsca pracy do końca 2021 r. — mówi Krzysztof Ślęzak, szef mieleckiego oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu, która zarządza strefą.
— W przyszłym tygodniu podpiszemy umowę z generalnym wykonawcą, budowę rozpoczniemy jeszcze w tym roku, a planujemy ją zakończyć do grudnia 2019 r., wydaje się realne, że montaż linii produkcyjnych w nowej hali będzie możliwy jeszcze w październiku — mówi Piotr Dołęga, członek zarządu Sanok Rubber.
Pomoc pomogła
Producent wyrobów gumowych dla sektora motoryzacyjnego, budowlanego, przemysłowego i rolniczego, nie korzystał dotychczas z pomocy publicznej w mieleckiej strefie ekonomicznej.
— Wsparcie było argumentem za rozwijaniem mocy produkcyjnych właśnie w zakładzie w Polsce — mówi Piotr Dołęga.
Działająca od 86 lat spółka przejęła zakłady produkcyjne w Niemczech i we Francji, ma też fabryki na Białorusi i w Chinach, a w grudniu tego roku planuje rozpoczęcie produkcji w Meksyku.
— Inwestycja zwiększy moce produkcyjne w Sanoku o ok. 10 proc. Sprzedaż zwiększy się o ok. 50 mln zł — mówi Piotr Dołęga.
W ubiegłym roku Sanok Rubber zwiększył przychody z 931,5 do 997,8 mln zł, a zysk netto spadł ze 104 do 81 mln zł. W Sanoku spółka ma sześć zakładów produkcyjnych. Oprócz inwestycji w halę produkcyjną, rozwinie też walcownię.
— Kupujemy nowy mikser do walcowni, która jest sercem naszej fabryki. Powstają w niej mieszanki wykorzystywane przez nas i sprzedawane na zewnątrz — mówi członek zarządu spółki.
Strefa daje i dostaje
Pierwszą w Polsce decyzję o wsparciu wydała kilkanaście dni temu Pomorska Specjalna Strefa Ekonomiczna. W Mieleckiej wkrótce będą kolejne.
— W ciągu dwóch tygodni wydamy decyzję dla spółki, która zainwestuje na Podkarpaciu oraz firmy w powiecie lubartowskim. Wkrótce wydamy również zezwolenie na starych zasadach, już ostatnie w historii strefy — mówi Krzysztof Ślęzak.
W tym roku strefa wydała 31 zezwoleń, w których przedsiębiorcy zapowiadają 703 mln zł inwestycji, stworzenie 591 miejsc pracy i utrzymanie ponad 2,8 tys. Mielecka strefa może się też pochwalić nagrodą Budowa Roku Podkarpacia w kategorii obiekty produkcyjne.
— Otrzymaliśmy ją w ostatnich dniach za halę, którą wybudowaliśmy dla firmy Melex — mówi szef mieleckiej strefy.
Spółka wybudowała kilkanaście hal, które dzierżawi, wynajmuje lub sprzedała spółkom. W fazie projektowania jest kolejna hala w Mielcu i w Zaczerniu pod Rzeszowem.