SAS dąży do poprawy wyników

Magda Kozmana
opublikowano: 2001-06-21 00:00

SAS dąży do poprawy wyników

SAS zmienia strukturę organizacyjną, a rezultatem tych zmian ma być zwiększenie sprzedaży w ciągu roku o 50 proc. Polska jest jednym z najważniejszych rynków dla skandynawskiego przewoźnika, który — jeśli nadarzy się taka możliwość — nie wyklucza odkupienia od Swissair udziałów w PLL LOT.

Scandynavian Airlines System wprowadzają od dziś nowy podział organizacyjny, mający usprawnić i zwiększyć sprzedaż. Zagraniczne operacje SAS, dotychczas skupione w jednym oddziale, zostaną podzielone na 7 rynków: Szwecję, Danię, Norwegię, Niemcy, Europę, Amerykę i Daleki Wschód. Joergen Lindergard, nowy prezes SAS, chce zwiększyć przychody firmy w ciągu roku o połowę. Pierwszy kwartał tego roku okazał się nie najlepszy, ponieważ zyski spółki były aż sześciokrotnie niższe od prognozowanych przez analityków.

— Pierwsze pięć miesięcy wskazuje na stagnację na polskim rynku turystycznym — przyznał Erland Olsen, dyrektor generalny SAS w Polsce.

SAS zlikwidował na początku tego roku wyloty ze Szczecina, utrzymując Kraków, Wrocław, Poznań, Gdańsk i Warszawę wśród swoich destynacji. Firma zwiększyła jednocześnie liczbę lotów, a od końca października wprowadzi kolejne nowe połączenie z Warszawy do Kopenhagi. SAS wprowadza także większe samoloty, by zwiększyć przewóz pasażerów.

— Spowolnienie gospodarcze odbija się na zapełnieniu miejsc w klasie biznes. Podróże Polaków w celach prywatnych rozwijają się jednak coraz dynamiczniej — stwierdził Erland Olsen.

Zapewnia, że Polska pozostaje dla SAS bardzo ważnym rynkiem. Niedawno prezes grupy Joergen Lindergard powiedział, że gdyby Swissair chciał sprzedać udziały w PLL LOT, SAS chętnie by je odkupił.

— To byłoby rozsądne posunięcie — ocenił Erland Olsen.

Jego zdaniem, błędem SAir- -Group było kupowanie udziałów w zbyt wielu firmach, które wymagają inwestycji. SAS, w przeciwieństwie do swojego konkurenta, pozbywał się w ostatnich latach zbędnej działalności, inwestując uzyskane w ten sposób środki we flotę.