Saur zainwestuje w spółki komunalne

Katarzyna Kozińska
opublikowano: 12-05-1999, 00:00

Saur zainwestuje w spółki komunalne

Francuzi chcą wpompować do 2 mld zł w firmę wodno-kanalizacyjną

Francuska firma Saur Internationale doszła do ostatniego etapu przetargu na zarządzanie siecią wodno-kanalizacyjną w Rudzie Śląskiej. Ale największe emocje koncern nadal ma przed sobą — chce wejść do Poznania, którego potrzeby inwestycyjne określane są na kwotę od 500 mln do 1,9 mld zł.

Saur od siedmiu lat zarządza siecią wodno-kanalizacyjną Gdańska i kilku sąsiednich gmin. Zajmuje się tym spółka Saur Neptun Gdańsk (SNG), w której 49 proc. akcji należy do miasta Gdańsk. Inwestor zamierza utworzyć podobne spółki w kilkunastu miastach.

W Rudzie Saur dotarł do ostatniego etapu przetargu. W tej chwili konkuruje o to miasto już tylko z jedną firmą, także francuską — Vivendi. W ciągu 16 lat Ruda chce zainwestować w sieć wodno-kanalizacyjną 150 mln zł.

Miliony w kanalizację

O znacznie większe pieniądze niż Ruda Śląska zabiega Poznań. Jego potrzeby inwestycyjne określa się na 0,5-1,9 mld zł.

— W wyścigu o Poznań startują wszystkie największe firmy z branży komunalnej. Kiedy w 1990 roku rozpoczynaliśmy rozmowy z Gdańskiem, byliśmy właściwie jedynym chętnym. W Poznaniu, oprócz Vivendi, z którym walczymy w Rudzie, konkurujemy także z jeszcze jedną grupą francuską — Lyonnaise Des Eaux, niemieckimi Gelsen Wasser i RWE Aqua, firmą brytyjską Anglian Water oraz brytyjsko-amerykańską International Water — opisuje konkurentów Jerzy Kiełbik, dyrektor handlowy Saur Polska, spółki koordynującej działalność Saura w naszym kraju.

We wrześniu czterech oferentów przejdzie do kolejnego etapu przetargu. Inwestora poznamy na początku przyszłego roku.

— Żeby zwiększyć szanse, firmy, które chcą zainwestować w Poznaniu, będą tworzyć konsorcja, do których wejdą instytucje finansowe oraz firmy budowlane. Program inwestycyjny przedstawiony przez miasto przewiduje m.in. budowę oczyszczalni ścieków oraz stacji uzdatniania wody — mówi Jerzy Kiełbik.

Usługi na zamówienie

W zależności od potrzeb miasta, inwestor proponuje konkretne usługi. W Gdańsku Saur miał stworzyć system opłat za wodę, który pozwoli miastu zdobyć środki na wielkie inwestycje w infrastrukturę wodno-kanalizacyjną. Wkład finansowy Saura ograniczył się do 4 mln USD kapitału początkowego w spółce SNG. Te środki poszły przede wszystkim na poprawę jakości wody, ograniczenie jej strat oraz zmniejszenie kosztów eksploatacyjnych.

Z każdą gminą Saur podpisuje oddzielny kontrakt na zarządzanie siecią w określonym czasie. W Gdańsku spółka z udziałem inwestora będzie działać przez 30 lat.

Francuski model

— To jest typowo francuski model działania. Tworzymy spółkę z miastem, które jest właścicielem infrastruktury. Wnosimy aport kapitałowy, a miasto budynki i wyposażenie przedsiębiorstwa komunalnego. Sieć natomiast nadal należy wyłącznie do miasta. Firmy angielskie wolą wyłożyć gotówkę i przejąć wszystko na własność. Miasto traci jednak kontrolę nad siecią. Jeżeli inwestor się nie sprawdzi, nie ma możliwości odsunięcia go od inwestycji — tłumaczy Jerzy Kiełbik.

Wodne przedsięwzięcia

Miasto Gdańsk decyduje o inwestycjach i płaci za ich realizację częścią wpływów z opłat za wodę.

— Opłata za wodę jest tak skonstruowana, że część pieniędzy przejmuje spółka SNG, a resztę miasto. Ze swoich wpływów spółka musi wygospodarować zysk, który nie przekracza 3-4 proc. jej rocznych obrotów (w 1998 r. obroty wyniosły 84,4 mln zł). SNG finansuje również bieżące remonty. Remonty kapitalne sieci, rozbudowę sieci wodno-kanalizacyjnej finansuje miasto z wpływów z opłat za wodę — dodaje Jerzy Kiełbik.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kozińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Saur zainwestuje w spółki komunalne