Alberto Contaodor został zawieszony
przez międzynarodową Unię Kolarską za pozytywne wyniki antydopingowe. U
kolarza wykryto śladowe ilości zabronionej substancji clenbuterol.
- Nie mamy żadnego innego komentarza poza tym, że czekamy na dalsze informacje od Contadora – powiedział agencji „Ritzau” Kasper Elbjørn, rzecznik Saxo Banku, głównego sponsora ekipy kolarskiej, w której Contador ma się ścigać w przyszłym roku.
Trzykrotny zwycięzca Tour de France i najlepszy kolarz Giro d’Italia oraz
Vuelty a Espana (trzech najważniejszych wyścigów świata) podpisał kontrakt z
zespołem Saxo Bank w sierpniu. Dopięta umowa z gwiazdą tego kalibru przekonała
bank do dalszego sponsorowania kolarstwa. 
Duńska Unia Kolarska obawia się wycofania Saxo Banku ze wspierania kolarstwa po pozytywnych wynikach antydopingowych Contadora. Od kolarza nie odwraca się natomiast amerykańska firma Specialized, która dostarczała rowery Astanie, poprzedniemu zespołowi Contadora.
Ben Capron ze Specialized powiedział dziennikowi „The Wall Street Journal”, że tak mała zawartość clenbuterolu nie mogła mieć wpływu na zwiększenie wydajności Contadora. W organizmie zawodnika wykryto 50 pikogramów zabronionej substancji, czyli 400 razy mniej niż laboratoria Światowej Agencji Antydopingowej mogą wykryć.
Sam kolarz twierdzi, że doping dostał się do jego ciała przez wołowinę, która
jest podawana zwierzętom w Europie.
