Thomas Schaefer, szef finansów Hesji podkreśla, że Deutsche Boerse nie jest jedynie prywatną spółką, ale ma także publiczne obowiązki.

- Władze rynku giełdowego w Niemczech muszą zagwarantować, że jeśli dojdzie do zmiany właściciela biznes będzie toczył się bez przeszkód, tak jak zwykle, bez względu na to kto złoży ofertę – oświadczył.
Zapytany o reakcję na ewentualną ofertę przejęcia Deutsche Boerse przez operatorów giełd z USA odpowiedział: „Raczej rekomendowałbym kolegom z Ameryki, aby tego nie próbowali”.
Władze Hesji sprawują nadzór nad centrum finansowym we Frankfurcie gdzie znajduje się Deutsche Boerse. Mają prawo do zawetowania każdej fuzji, w której uczestniczyłby operator giełdy we Frankfurcie.
Niedawno upadła kolejna próba fuzji Deutsche Boerse z London Stock Exchange, operatorem giełdy w Londynie. Zablokowały ją władze Unii Europejskiej.