Ścieżka rowerowa, która świeci na niebiesko (WIDEO)

AR. MD, KŁ
opublikowano: 2016-10-12 17:16

Samorząd woj. warmińsko-mazurskiego stawia na nowe technologie. W Lidzbarku Warmińskim powstała ścieżka, która oddaje energię słoneczną i świeci na niebiesko. To efekt współpracy z naukowcami z Pruszkowa.

Lidzbark ma swoje 5 minut. O technologii, która zaprojektowali inżynierowie z TPA Instytutu Badań Technologicznych z Pruszkowa (Technologii Przyszłości), laboratorium badawczego należącego do koncernu budowlanego Strabag, od września rozpisują się zagraniczne portale internetowe.

Ścieżka rowerowa w Lidzbarku Warmińskim
Fot. TPA

Firmie udało się zainteresować nią marszałka województwa. Inwestycję wdrożył  Zarząd Dróg Wojewódzkich w Olsztynie wspólnie z wykonawcą – firmą Strabag.

W efekcie w Lidzbarku Warmińskim, na szlaku prowadzącym nad Jezioro Wielochowskie, powstała kolorowa ścieżka rowerowa, która świeci nocą.

Nawierzchnia – jak informują wynalazcy technologii –  nie potrzebuje dodatkowego zasilania, jest w pełni samowystarczalna i ekologiczna. Materiał, z którego ją wykonano, zawiera tzw. luminofory. Są to specjalne substancje syntetyczne, które „ładują” się za  pomocą  światła dziennego, a nocą emitują nagromadzoną energię. W ciągu dnia ścieżka rowerowa ma kolor niebieski. 

– Materiał, z którego stworzyliśmy  ścieżkę  rowerową  jest w stanie oddawać światło przez ponad 10 godzin. Oznacza to,  że przez całą noc  ścieżka emituje energię świetlną  i ponownie gromadzi ją  następnego dnia. Co ważne, efekt zawdzięczamy wyłącznie właściwościom  użytego   kruszywa,  bez   konieczności   wspomagania  dodatkowymi  źródłami  energii.  Do budowy ścieżki w pobliżu Lidzbarka  Warmińskiego  wybraliśmy  luminofory   świecące  na  niebiesko,  aby  zachować spójność z  mazurskim  krajobrazem –  mów i dr inż. Igor  Ruttmar, prezes Technologii Przyszłości.



Jest to pierwszy tego typu projekt w Polsce. Nie jest jednak pierwszy w Europie. W 2014 roku w Danii powstała podobna ścieżka rowerowa inspirowana obrazem "Gwieździsta Noc" Vincenta van Gogha. W przeciwieństwie do polskiej musi ona jednak czerpać energię z zewnętrznych źródeł, ponieważ wykonana jest w technologii LED.