Ścigał za unikanie podatków, a sam nie płacił

opublikowano: 06-09-2016, 22:00

Ruszył proces Jerome’a Cahuzaca, byłego ministra ds. budżetu, który pełniąc tę funkcję, ścigał Francuzów za niepłacenie podatków, a sam w tym czasie ukrywał swoje dochody przed fiskusem. 64-letni polityk był niegdyś gwiazdą Francuskiej Partii Socjalistycznej. W 2012 r. wszedł do rządu, w którym pełnił funkcję ministra ds. budżetu. Jego gwiazda szybko zgasła, kiedy okazało się, że w latach 1992-2013 wraz z żoną, z którą prowadził klinikę przeszczepów włosów, ukrywali dochody na zagranicznych kontach. Obecnie obojgu grozi kara nawet 7 lat więzienia i 1 mln EUR grzywny. Na ławie oskarżonych zasiedli także ich doradcy finansowi: Francois Reyl, szwajcarski bankier, i Philippe Houman, prawnik z Dubaju. W lutym prawnicy Cahuzaca próbowali przekonać, że proces nie powinien się odbyć, bo ich klient dogadał się z urzędem podatkowym, płacąc 2,3 mln EUR tytułem zaległych podatków. Jednak proces się rozpoczął i potrwa do 15 września. © Ⓟ

Jerome Cahuzac
Bloomberg
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane