Wczoraj akcje spółki potaniały o 8 proc., a przez ostatnie trzy dni kurs spadł niemal o jedną czwarta.
“Przeprowadzona przez spółkę szczegółowa analiza wyników uzyskanych po dniu 8 lutego wykazała, iż w ośrodku klinicznym, z dużym prawdopodobieństwem, na części próbek referencyjnych mogło dojść do krzyżowej kontaminacji. Badania referencyjne stanowią odniesienie dla wyników uzyskiwanych przez system PCR|ONE. Spółka nie mogła przewidzieć zaistniałej sytuacji. Do podobnych zdarzeń dochodzi losowo w laboratoriach diagnostycznych” - podała spółka w komunikacie, która zaznaczyły jednak, że testy nie zostaną zakończone w marcu bieżącego roku
