Chodzi o wydarzenia z ubiegłego tygodnia, kiedy poinformowano, że spółka dostanie 765 mln USD pożyczki od rządu na uruchomienie produkcji leków w jej amerykańskich fabrykach. Dzień przed podaniem tego do wiadomości publicznej kurs Eastman Kodak rósł o nawet 25 proc. Akcje spółki drożały do 60 USD, choć już w poniedziałek ich cena spadła do 15 USD. Zanotowano także ponadprzeciętnie duży wolumen obrotu akcjami.
Pojawiły się informacje, że niektórzy członkowie władz Eastman Kodak posiadający opcje na akcje spółki, w niektórych przypadkach przyznane zaledwie dzień przed informacją o pożyczce, zanotowali potężne zyski „na papierze”.
We wtorek akcje spółki tanieją o 1,3 proc., ale jej wartość wzrosła od początku roku o 215 proc. W tym samym czasie S&P500 zyskał 2 proc.