Sejm nie chce drogi z Niemiec do Czech przez Polskę

08-10-2004, 11:02

Sejm przyjął w piątek uchwałę wzywającą rząd do uniemożliwienia budowy polskiego odcinka drogi na obszarze między miastami Bogatynia, Hradek nad Nisou i Zittau. Odcinek polski tego połączenia ma mierzyć 4,6 km.

Za przyjęciem uchwały głosowało 213 posłów, przeciw 191, czterech się wstrzymało. Projekt przyjęła w czerwcu sejmowa komisja infrastruktury. Umowa Polski z Czechami i Niemcami jest - zdaniem posłów - niezgodna z interesem państwa. Budowa drogi może zaszkodzić interesom portów w Szczecinie i Świnoujściu, gdyż umożliwi ona dogodne połączenie drogowe portów niemieckich z Europą Południową z pominięciem portów polskich.

Rząd odniósł się do projektu w ostatni wtorek, przyjmując, że podpisanie umowy między Polską, Czechami i Niemcami o budowie drogi w obszarze między miastami Bogatynia, Hradek nad Nisou i Zittau, było słuszne. Poseł sprawozdawca Jerzy Polaczek (PiS) powiedział w środę, że w dyskusji na posiedzeniach komisji wskazywano, iż podejmując tę budowę Polska pozwala osiągnąć korzyści naszym sąsiadom, rezygnując z korzyści własnych. "Za 15,5 mln euro wydanych na budowę odstępujemy nasz potencjalny rynek żeglugowy" - powiedział Polaczek.

Zdaniem Michała Turkiewicza (SLD), budowa drogi i towarzysząca jej modernizacja pozostałych dróg w okolicy stworzy dogodne połączenie całego regionu z autostradą A4 i drogą krajową nr 4. "Nie jest prawdą, że budowa tej drogi zagraża interesom portów polskich" - powiedział w środę Turkiewicz. Zadeklarował, że SLD będzie głosował przeciw tej uchwale.

Tadeusz Jarmuziewicz (PO) zauważył, że nie towarzyszyły tej decyzji żadne badania czy też symulacje skutków budowy, czy jaki to będzie miało wpływ na porty zachodniego wybrzeża. Jego klub popiera tę uchwałę i będzie za nią głosował -zapowiedział.

Za uchwałą był też kluby PiS oraz PSL. Zdaniem Bolesława Bujaka (PSL), droga ma mieć funkcję magistrali tranzytowej dla TIR-ów, a więc ominie obszar Polski w wymianie towarowej. Przeciwko tej uchwale opowiedział się Michał Kaczmarek (SdPl) oraz UP. Kaczmarek stwierdził, że samorządy po wszystkich stronach granicy wyrażają zgodę na tę budowę i mają szansę utworzyć specjalną strefę ekonomiczną. Zdaniem Waldemara Borczyka (Samoobrona), umowa jest dla Polski niekorzystna, służy interesom Niemiec i Czech i ma na celu jedynie ułatwienie handlu między tymi krajami. "Należy jak najszybciej wycofać się z tej umowy" - powiedział w środę Borczyk.

lb/skr/itm/

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Sejm nie chce drogi z Niemiec do Czech przez Polskę