Sektor chemiczny liczy na udany koniec roku

Sebastian Gawłowski
opublikowano: 2000-11-30 00:00

Sektor chemiczny liczy na udany koniec roku

Spośród branż przemysłowych, sektor chemiczny ma największy, ponad 9-proc. udział w kapitalizacji giełdowej. Przyczynia się do tego głównie PKN Orlen i mimo że uwaga inwestorów koncentruje się przede wszystkim na płockiej firmie, warto przyjrzeć się niektórym mniejszym spółkom, które notują po trzecim kwartale kilkusetprocentowy wzrost wielkości finansowych.

Porównując podstawowe wskaźniki osiągnięte przez spółki w trzecim kwartale tego roku z analogicznym okresem 1999 roku trudno jednoznacznie ocenić kondycję całej branży. Mimo wzrostu dynamiki przychodów o blisko 8 proc. , zysk netto liczony dla całej branży obniżył się niemal 10 proc. Słabsze wyniki całego sektora mogą być efektem sezonowości, od której uzależniona jest większość chemicznych przedsiębiorstw. Tradycyjnie okresem żniw jest dla nich przełom roku, kiedy można spodziewać o wiele lepszych wyników.

Dynamiczne wzrosty

Ogromną dynamikę zysku netto wykazała Jelfa, która po słabym ubiegłym roku w obecnym wychodzi na prostą. Wobec trzeciego kwartału 1999 spółka zanotowała 875-proc. wzrost tej wielkości, na poziomie operacyjnym spółka może pochwalić się 134-proc. poprawą wyniku. Jest to rezultat wdrażania strategii nowego zarządu spółki. Warto zwrócić uwagę na postępy bełchatowskiego Stomilu. Spółka odnotowała zysk operacyjny za ostatni kwartał wyższy o 338 proc. wobec analogicznego okresu ubiegłego roku. Wyniki spółki są w dużym stopniu uzależnione od kursu euro, które jest obecnie słabe, co może wpłynąć na pogorszenie osiąganych wyników.

Niewątpliwie liderem wśród przedsiębiorstw chemicznych jest PKN Orlen, którego przychody i zysk netto stanowią ponad 90 proc. całego sektora. Mimo wzrostu zysku netto o prawie 139 proc. oraz inwestycji mających na celu poprawę marży, w dalszym ciągu koncern nie może zatrzymać regresu tego wskaźnika na poziomie brutto. Szacowanie dynamiki wyników finansowych PKN jest jednak zakłócone przez szybki wzrost cen ropy i, a może przede wszystkim, wzrost udziału akcyzy w cenie litra paliwa, którą koncern księguje w przychodach ze sprzedaży.

Pod względem rentowności kapitałów własnych najlepiej prezentują się Boryszew, Permedia, Pollena Ewa, PKN Orlen i Oława. Z tych spółek jedynie ROE Polleny zmniejszyło się o ponad 10 proc. Pozostałe spółki zwiększyły efektywność wykorzystania własnych źródeł finansowania. Największy postęp zrobiła Permedia zwiększając wartość wskaźnika o 11 proc.

Stabilne zadłużenie

Stopa zadłużenia dla branży zwiększyła się niewiele ponad 1 proc. Najbardziej wskaźnik ten zredukowała Pollena, o ponad 27 proc., która zmniejszyła swoje zadłużenie krótkoterminowe z 23,6 mln zł do 15,1 mln zł. Największy wzrost zobowiązań w stosunku do aktywów zanotowały Polfa Kutno i PKN Orlen. Producent leków w dużej mierze finansuje z zewnętrznych źródeł przeprowadzaną w firmie restrukturyzację. Jego stopa zadłużenia wynosi blisko 35 proc. PKN Orlen redukuje swoje zadłużenie w złotych na korzyść długoterminowych kredytów nominowanych w zachodnich walutach. Wskaźnik rafinerii przekroczył 40 proc.

Cztery spółki spośród przedstawicieli przemysłu chemicznego zanotowały spadek dynamiki przychodów i zysków. Są to Pollena Ewa, Polfa Kutno, Polifarb Cieszyn-Wrocław i Boryszew. Łódzka fabryka kosmetyków ma poważne problemy operacyjne. Zakończenie współpracy ze szwajcarską firmą Gaby kosztuje spółkę utratę poważnego źródła przychodów ze sprzedaży. Utrata rynku zbytu jest szczególnie widoczna w zmniejszeniu o 15 proc. wielkości przychodów i niemal 40-proc. regresie zysku z działalności operacyjnej.