Azjatyckie giełdy zdominowały w poniedziałek spadki cen akcji. Ich skala jest niepokojąca gdyż indeksy spadły do najniższych od kilku miesięcy poziomów.
Najsilniejszy parkiet regionu Dalekiego Wschodu, tokijska giełda odnotowała aż 1,8-proc. korektę wskaźnika Nikkei 225. Tylko nieco mniejszą stratę poniósł indeks Topix. Jego wartość jest obecnie najniższa od połowy maja.
Jedną z głównych przyczyn tak bolesnej korekty było weekendowe trzęsienie ziemi jakie nawiedziło Kraj Kwitnącej Wiśni.
Silnie spadał sektor technologiczny. Szczególnie negatywnie zaprezentowali się tacy giganci jak Kyocera, największy na świecie producent wyrobów ceramicznych wykorzystywanych w produkcji mikroprocesorów, czy Matsushita Electric Industrial, właściciel m.in. marki Panasonic. W obu przypadkach korekta sięgnęła grubo ponad 2.5 proc.
Sektor high-tech napędzał też spadki na giełdzie w Seulu. W tym przypadku czarną latarnią parkietu zostały papiery Samsung Electronics, największego krajowego producenta układów pamięci komputerowych. Kurs spółki opadł o 2,3 proc.