Sektor usług strefy euro rozwijał się w lipcu nieco wolniej z powodu niepewności dotyczących ożywienia gospodarki. Indeks aktywności sektora usług opracowywany przez agencję Reutera spadł w lipcu do 52,6 punktu z 53 punktów w czerwcu i był zgodny z prognozami analityków.
Poziom 50 punktów oddziela wzrost od recesji w branży usługowej. W ubiegłym tygodniu indeks aktywności w przemyśle strefy euro również nieznacznie spadł do 51,6 punktu w lipcu z 51,8 punktu w czerwcu.
— Spowolnienie w branży usług to konsekwencja niskiego tempa wzrostu dochodów i nowych kontraktów z powodu niepewnego ożywienia gospodarki — napisał w komentarzu do danych ośrodek badawczy NTC Research, który co miesiąc przeprowadza ankietę wśród 2000 firm z Niemiec, Francji, Irlandii, Włoch oraz Hiszpanii.
Według NTC niepewna sytuacja gospodarcza i silna konkurencja powodują, że firmy nie są w stanie podnosić swoich cen. Indeks odzwierciedlający ceny spadł do 50,3 z 50,9 punktu.
W lipcu aktywność branży usługowej rosła we wszystkich gospodarkach strefy euro. Najszybsze tempo ekspansji odnotowano we Francji, a najsłabsze w Niemczech.
Wzrósł równiez indeks oczekiwań europejskich przedsiębiorców, który pokazuje, czy w ciągu najbliższego roku popyt na ich usługi zwiększy się. Wyniósł on 67,1 punktu wobec 66,5 punktu w czerwcu.