Senegal bramą dla polskich eksporterów

opublikowano: 01-04-2019, 22:00

Biuro Handlowe PAIH w Dakarze zachęca rodzime spółki do uruchomienia centralnego składu części samochodowych zaopatrującego Afrykę Zachodnią.

Części i akcesoria samochodowe są polskim hitem eksportowym. W ubiegłym roku wartość ich sprzedaży poza granice naszego kraju wyniosła 53 mld zł i zwiększyła się o 15,2 proc. Dało to tej grupie towarów największy udział w łącznym ubiegłorocznym wywozie — aż 5,5 proc. Wyprodukowane w polskich fabrykach komponenty najczęściejtrafiają do Niemiec, Czech, Wielkiej Brytanii i Włoch.

— Polska jest największym producentem części i akcesoriów samochodowych w Europie Środkowo-Wschodniej. Jednocześnie większość eksportu trafia na rynki Europy Zachodniej, a produkty znad Wisły często sprzedawane są pod obcymi markami. Polska Agencja Inwestycji i Handlu wspiera polskich eksporterów automotive w rozpoznawaniu lukratywnych nisz na całym świecie. Celem jest uniezależnienie polskich producentów od wahań koniunkturalnych w Europie i umożliwienie wejścia polskich marek na perspektywiczne rynki wschodzące. Należy do nich Senegal, gdzie — naszym zdaniem — polskie firmy wspólnymi siłami mogłyby stworzyć przyczółek do ekspansji na całą Afrykę Zachodnią — podkreśla Grzegorz Gałczyński, kierownik ds. branż strategicznych PAIH.

Zapominamy o Afryce

Czarny Ląd to wciąż niedoceniony partner handlowy Polski, także w branży automotive. W ubiegłym roku trafiła tam tylko jedna na 300 (2,8 proc.) sprzedanych za granicę polskich części samochodowych. Natomiast Afryka Zachodnia odpowiadała za blisko 3 proc. eksportu na cały kontynent, a co dwunasty wyeksportowany do tego regionu komponent znalazł się na rynku senegalskim. Dlatego to dobre miejsce na stworzenie centralnego składu części samochodowych dla Afryki Zachodniej.

— Rynek części samochodowych w Senegalu i krajach ościennych jest bardzo rozdrobniony, a dostępność produktów — niewielka. W rezultacie każdy warsztat czy dystrybutor sprowadza je na własną rękę z Francji, Chin, Indii, USA i Kanady. Skład mógłby zaopatrywać tysiące warsztatów i salonów obsługi klientów w całym regionie. To dla polskich producentów niebagatelna okazja. Nawet przy 20-procentowym cle i 18-procentowej stawce VAT sprzedaż części samochodowych w Senegalu po prostu się opłaca — zwraca uwagę Leszek Biały, kierownik zagranicznegobiura handlowego PAIH w Dakarze.

Dobry punkt wypadowy

Dodaje, że ze względu na wzrastające zainteresowanie Senegalem to już ostatni dzwonek na zdecydowanie się na ekspansję.

— Stabilny i relatywnie wysoki, bo 6-procentowy wzrost PKB, czyni Senegal bardzo atrakcyjnym kierunkiem dla inwestycji z całego świata. Jego atutem jest także położenie geograficzne i dostęp do największego w regionie portu morskiego. Dzięki temu stał się punktem wypadowym do całej Afryki Zachodniej. Wiele międzynarodowych firm już zauważyło ten potencjał i w szybkimtempie otwiera tu swoje przedstawicielstwa. Jeżeli nie podejmiemy szybkich kroków i polscy przedsiębiorcy nie wykorzystają okazji zdominowania jakiegoś sektora, wyprzedzi ich czujna konkurencja — podkreśla Leszek Biały.

Szansom inwestycyjnym w tym regionie Afryki PAIH poświęci specjalne seminarium. Odbędzie się ono 9 kwietnia w Warszawie w Centrum Informacyjnym agencji w Warszawie przy ul. Bagatela 12. Uczestnicy spotkania poznają możliwości i warunki rozwoju biznesu w Afryce Zachodniej. Seminarium jest elementem promocji ekspansji polskiej branży motoryzacyjnej, czyli projektu PAIH Moto.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwester Sacharczuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy