
Indeks S&P 500 wzrósł o 17,5 proc. w stosunku do minimum z połowy czerwca, a ostatnie wzrosty pochodzące z danych z tego tygodnia pokazują wolniejszy niż oczekiwano wzrost indeksu cen konsumpcyjnych i zaskakujący spadek cen producentów w zeszłym miesiącu.
Według wstępnych danych indeks S&P 500 zyskał dziś 72,13 pkt, czyli 1,71 proc., kończąc sesję na poziomie 4279,40 pkt, podczas gdy Nasdaq poszedł w górę o 265,14 pkt, czyli 2,07 proc., dochodząc do pułapu 13 045,05. Indeks Dow Jones Industrial Average wzrósł z kolei o 418,64 pkt, czyli 1,26 proc., docierając do poziomu 33 755,22.
Notowania banków wzrosły, przedłużając rajd szósty tydzień z rzędu. Optymizmem napawały również dane pokazujące, że nastroje amerykańskich konsumentów poszybowały jeszcze mocniej w sierpniu z rekordowo niskich tego lata, a krótkoterminowe perspektywy inflacji amerykańskich gospodarstw domowych ponownie zmniejszyły się po spadku cen benzyny.
