Sesja na GPW rozpocznie się od spadku

Sebastian Gawłowski
opublikowano: 2004-03-24 09:15

Dzisiejsza sesja powinna rozpocząć się od niewielkiego spadku po rozczarowującym zakończeniu wczorajszego handlu za oceanem. Inwestorzy na GPW bardzo liczyli na odbicie na amerykańskich giełdach i wydaje się, że przynajmniej na początku sesji będzie dominować rozczarowanie. Nie należy jednak zapominać, że w ostatnim czasie rodzimy rynek jest silniejszy od zachodu, a WIG 20 znajduje się tuż poniżej przebitej niedawno linii trendu wzrostowego. W efekcie zapowiada się ciekawa sesja.

Wczorajsze notowania przyniosły wyczekiwane odbicie po ubiegłotygodniowych spadkach. Indeks największych spółek WIG 20, na przekór niekorzystnym informacjom politycznym, zbliżył się w okolice przebitej średnioterminowej linii trendu wzrostowego, która aktualnie przebiega w okolicy 1745 pkt. W efekcie sytuacja na rynku robi się bardzo ciekawa. Czeka nas test siły optymizmu kupujących. Sforsowanie tego poziomu da sygnał kupna. Z kolei nieudana próba powrotu ponad opór zostanie zinterpretowana jako klasyczny ruch powrotny do przebitego wsparcia i będzie zapowiadać powrót spadków na

przełomie miesięcy.

Analitycy wskazują, że na ostatnich sesjach warszawska giełda oraz rynki środkowoeuropejskie zachowują się zdecydowanie lepiej od giełd zachodnich, które wyraźnie obawiają się terroryzmu. W efekcie nie doczekano się odbicia na rynkach amerykańskich. Ostatnie odbicie na GPW było napędzane m.in. nadziejami na powrót wzrostów za oceanem. Na rynku może więc być odczuwane rozczarowanie, które nie pomoże w podtrzymaniu lepszych nastrojów.