Sesje w Europie kończą się na minusie

Europejski Fundusz Leasingowy S.A.
opublikowano: 2003-01-08 18:27

LONDYN (Reuters) - Środowe sesje w Europie kończyły się spadkami, ponieważ złe wieści z kilku wiodących europejskich spółek, takich jak holenderski Philips, w połączeniu ze zniżkami na Wall Street skutecznie odstraszyły inwestorów od kupowania akcji.

Spadały także akcje takich spółek jak koncern motoryzacyjny DaimlerChrysler czy linie lotnicze British Airways, ponieważ gracze zaczynają powątpiewać, czy zaniepokojeni niepewną sytuacją gospodarczą i polityczna konsumenci będą chcieli wydawać pieniądze na ich produkty i usługi.

Według jednego z maklerów z amsterdamskiej spółki Eureffect pewnym rozczarowaniem był fakt, że rynek nie zareagował zwyżką na przedstawiony wczoraj, wart 674 miliardy dolarów plan stymulacyjny prezydenta Busha, który ma ożywić amerykańską gospodarkę.

Spadki odnotowały firmy technologiczne, takie jak Nokia i ASML. Powodów przeceny analitycy upatrują we wtorkowym komunikacie amerykańskiego producenta komputerów Gateway, który obniżył swoją prognozę wyników na czwarty kwartał.

Prezes holenderskiego Philipsa powiedział natomiast w wywiadzie dla "Financial Times", że nie spodziewa się ożywienia w branży półprzewodników w 2003 roku.

Do godziny 18.22 indeks Eurotop 300 stracił 1,37 procent, a indeks blue-chipów Euro Stoxx 50 spadł o 1,21 procent.

((Tłumaczył: Tomasz Krzyżanowski; Redagował: Kuba Kurasz; Reuters Messaging: [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, [email protected]))