LONDYN (Reuters) - Środowe sesje w Europie kończyły się zwyżkami. Główne indeksy odbiły się od pięcio i pół rocznych minimów przede wszystkim dzięki sygnałom, że największa gospodarka Europy - Niemcy, mogą uniknąć recesji.
Ogólne nastroje pozostają jednak nienajlepsze, bo inwestorzy wciąż pamiętają, że na Bliskim Wschodzie może dojść do wojny, a zarówno światowa sytuacja gospodarcza jak i perspektywy przedsiębiorstw nie przedstawiają się najlepiej.
"To doprawdy ożywcza zmiana, kiedy widzi się dzisiejsze wzrosty, tym bardziej że z tego co wiemy, stały za nimi rzeczywiste zakupy, a nie sztuczne windowanie cen" - powiedział Jeremy Podger z Investec Asset Management.
"Nie można jednak zapomnieć, że fundamenty gospodarcze nie zmieniły się ani na jotę" - dodał.
Ton środowej sesji nadał wskaźnik Ifo, obrazujący poziom nastrojów wśród niemieckich przedsiębiorców. We wrześniu spadł on do 88,2 punktu wobec 88,8 w sierpniu, ale gracze zwrócili uwagę przede wszystkim na to, że spadek ten był zgodny z oczekiwaniami.
"Ifo to pierwsze dane od jakiegoś czasu, które nie były gorsze od oczekiwań" - powiedział Michael Hartnett, analityk z banku Morgan Stanley.
"Dodatkowo jeżeli się pomyśli, że trzeci pod względem wielkości sektor korporacyjny na świecie - mam na myśli Niemcy - stracił w ciągu nieco ponad miesiąca 25 procent swojej wartości rynkowej, to odbicie wydaje się pewne" - dodał.
Do zwyżek przyczyniło się także Wall Street, gdzie gracze także kupowali akcje, uspokojeni zapewnieniem koncernu General Electric, że jest on "na dobrej drodze" do zrealizowania prognoz na trzeci kwartał.
Wśród spółek które zanotowały duże wzrosty znalazły się te, które w ostatnich dniach inwestorzy przecenili najmocniej. Zyskały między innymi banki, holenderski ABN Amro i francuski Societe Generale, a także producent mikroprocesorów ASML.
Kurs spółki, której akcje wczoraj potaniały o 9,4 procent, wzrosły o 11,4 procent, ponieważ przedstawiła ona optymistyczną prognozę sprzedaży.
Kurs francuskiego Alcatela wzrósł o 11,4 procent po ogłoszeniu, że ten francuski koncern technologiczny sprzeda 6,1 procent akcji w firmie zajmującej się produkcją elektroniki na potrzeby wojska - Thales.
Do godziny 18.43 indeks Eurotop 300, który we wtorek zamknął się na poziomie najniższym od kwietnia 1997, wzrósł o 1,4 procent, a indeks blue-chipów Euro Stoxx 50 zyskał 2,01 procent.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 97 00, fax +48 22 653 97 80, [email protected]))