Sesje w Europie kończyły się zwyżkami LONDYN (Reuters) - Poniedziałkowe sesje w Europie kończyły się zwyżkami, których
głównym motorem był sektor technologiczny. Inwestorzy zaczynają się jednak zastanawiać,
czy dalsze wzrosty są uzasadnione, bo od połowy marca główne indeksy zyskały ponad 20
procent. Kolejny dzień z rzędu drożały akcje holenderskiej sieci handlowej Ahold, ponieważ
rynek bardzo dobrze odebrał nominację na nowego prezesa spółki. Akcje takich firm
technologicznych jak francuskie Cap Gemini i fińska Nokia zwyżkowały dzięki przekonaniu
inwestorów, że sektor ten najgorsze ma już za sobą. Na wartości zyskiwały papiery linii lotniczych i firm turystycznych, ponieważ
epidemia SARS, której rozprzestrzenianie się zagraża kondycji tych branż, wydaje się
słabnąć. Analitycy ostrzegają jednak, że po ostatniej zwyżce, wywołanej szybkim końcem wojny
w Iraku i serią lepszych niż oczekiwano wyników spółek doprowadziły do znacznej poprawy
wyceny spółek i w sytuacji gdy fundamenty makroekonomiczne są nadal słabe, dalsze
wzrosty są coraz mniej prawdopodobne. "Dane ekonomiczne z USA są niepokojące, szczególnie te, które dotyczą bezrobocia" -
powiedział Jean Francois Cauvet, analityk ze spółki E.T.C. Do godziny 18.37 indeks Eurotop 300 wzrósł o 0,56 procent, a indeks blue-chipów
Euro Stoxx 50 zyskał 0,52 procent. W kwietniu indeks Eurotop zyskał 10 procent co jest wynikiem najlepszym od prawie
sześciu lat. ((Tłumaczył: Tomasz Krzyżanowski; Redagował: Kuba Kurasz; Reuters Messaging:
[email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22
653 9700, [email protected]))