Sesje w Europie mogą zacząć się od wzrostów LONDYN (Reuters) - Poniedziałkowy handel na giełdach europejskich może rozpocząć się
od wzrostów. W tym tygodniu na dobre rozpoczyna się okres publikacji wyników kwartalnych
spółek amerykańskich i europejskich, a inwestorzy będą czekać na dowody trwającego
ożywienia światowej gospodarki. W tym tygodniu wyniki podadzą między innnymi holenderski Philips Electronics oraz
fiński producent telefonów komórkowych Nokia. W USA inwestorzy w napięciu czekać będą na
raporty kwartalne największego na świecie producenta mikroprocesorów - Intela oraz
komputerów - IBM. Bukmacherzy finansowi oczekują, że londyński FTSE-100 wzrośnie na dzisiejszym
otwarciu o 10 punktów, DAX zyska 10-20 punktów, a paryski CAC-40 umocni się o pięć
punktów. Obroty podczas poniedziałkowego handlu po obu stronach Atlantyku będą zapewne
niższe niż zwykle. Z powodu święta w USA nie działa dziś rynek obligacji. Handel na
giełdach akcji w Nowym Jorku będzie przebiegać normalnie. Wielu inwestorów nadal niepokoi się, że umocnienie euro wobec dolara może zaszkodzić
wynikom europejskich eksporterów. Inwestorzy będą z tym większą uwagą czekać na raporty
kwartalne spółek by przekonać się, czy mocna waluta negatywnie odbiła się na ich zyskach. ((Tłumaczył: Piotr Skolimowski; Redagował: Paweł Florkiewicz; Reuters Messaging:
[email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700,
[email protected]))