Sezon wyników leniwie się rozkręca

opublikowano: 29-07-2013, 00:00

Aż 40 proc. spółek z GPW opublikuje raporty półroczne dopiero za miesiąc.

Choć w USA sezon publikacji wyników za drugi kwartał mija półmetek, to w Polsce tradycyjnie inwestorzy muszą dużo dłużej poczekać na najświeższedoniesienia z firm. W zeszłym tygodniu wynikami pochwaliło się ledwie pięć, w tym tygodniu raportów nie będzie więcej. Kulminacja nastąpi w samej końcówce sierpnia.

— Od 27 do 30 sierpnia wyniki publikuje 76 proc. spółek planujących przekazanie raportów okresowych. Tak silna koncentracja tworzy ryzyko przeoczenia dużo lepszych lub dużo słabszych wyników, dlatego też warto odpowiednio przygotować się do sezonu wyników, aby szybko ciąć straty lub aby być jednym z beneficjentów lepszych wyników — radzi Sobiesław Kozłowski z DM Raiffeisen Brokers.

3 PYTANIA DO... ARTURA IWAŃSKIEGO SZEFA DZIAŁU ANALIZ DM PKO BP

Dołek już za nami

1 Czy II kwartał wyznaczy dołek wyników spółek z GPW?

Moim zdaniem, dołek cyklu koniunkturalnego nastąpił w I i II kwartale. Spodziewamy się, że II połowa roku przyniesie stopniowe ożywienie gospodarcze — w kolejnych miesiącach powinniśmy być świadkami coraz lepszych danych makroekonomicznych.

2 Które spółki wyróżnią się pozytywnie wynikami za II kwartał?

Niestety, większość firm notowanych na GPW pokaże słabe wyniki. Szacujemy, że w całym 2013 r. skumulowane zyski dwudziestu największychspółek stopnieją o około 25 proc. w ujęciu rocznym. Wyniki II kwartału powinny to potwierdzić. Prognozujemy, że w WIG20 tylko dwa podmioty opublikują rezultat wyraźnie lepszy niż przed rokiem. Lekkiej poprawy oczekujemy ze strony PGE. Prawdziwym rodzynkiem jest natomiast PGNiG.

3 Które firmy mogą rozczarować inwestorów?

Zdecydowana większość dużych firm odnotuje spadek wyników finansowych, ale myślę, że jest to już uwzględnione w cenach akcji. Dlatego warto skierować uwagę w innym kierunku. Sądzimy, że coraz mniej atrakcyjne stają się małe i średnie spółki. Nie spodziewamy się z ich strony fajerwerków. Zmieniamy strategię dla rynku akcji — jeszcze kilka miesięcy temu radziliśmy przeważanie papierów z indeksów mWIG40 oraz sWIG80. Teraz uważamy, że lepiej postawić na blue chipy. Rynkowa wycena „misiów” w znacznym stopniu uwzględnia spodziewaną poprawę koniunktury gospodarczej. Pamiętajmy, że od początku roku WIG20 spadł o 10 proc., a w tym samym czasie mWIG40 oraz sWIG80 urosły po 14 proc. Ta luka powinna się stopniowo zmniejszać.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński, Michał Błasiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu