Rafał Irzyński przypomina burzliwą najnowszą historię spółki, która doprowadziła do zmian w akcjonariacie i wymusiła żmudną restrukturyzację. Na szczęście przynosi ona już efekty.
- Nowy zarząd przede wszystkim postawił na eliminowanie nierentownych lokali, restrukturyzację zadłużenia, otwieranie nowych restauracji w wysokosprzedażowych lokalizacjach, wprowadzenie centralnych dostaw i wiele innych procesów zarządczych. Sfinks podpisał również nowe umowy z Eurocash-em oraz PepsiCo. Zmianą, która niedługo się pojawi w restauracjach grupy, będzie różnicowanie cen za te same dania w zależności od lokalizacji. Pozwoli to efektywniej zarządzać rentownościami punktów i indywidualnie dostosowywać marże - pisze Rafał Irzyński.
Czy wyniki finansowe za pierwszy kwartał wskazują na poprawę sytuacji? Jak analizować strukturę bilansu? Co zakłada umowa z bankami restrukturyzująca olbrzymi dług spółki? Jakie inne zmiany zostaną wprowadzone w restauracjach Sfinksa? Na te i wiele innych pytań odpowiada niezależny raport SII dostępny na stronie www.sii.org.pl.
We wtorek o godz. 15.05 kurs Sfinksa rósł o 7,2 proc. do 1,49 zł.