Dzisiejsze spotkanie RPP z rządem może mieć duże znaczenie dla kształtowania się ich wzajemnych stosunków w trakcie najbliższych kilku miesiącach, napisali w swoim dziennym raporcie analitycy Societe Generale.
Z ostatnich wypowiedzi przedstawicieli rządu wynika, że nadal oczekują oni zdecydowanego cięcia stóp, które ich zdaniem może wpłynąć na ożywienie gospodarki. Wicepremier Marek Pol chciałby, aby obniżka stóp wyniosła 400-500 pkt. bazowych. Zdaniem SG, takie jest stanowisko bardziej radykalnej części koalicji rządzącej. Nie wiadomo natomiast, jaka jest w tej sprawie opinia jej umiarkowanej części.
Analitycy SG uważają, że RPP nie ulegnie naciskom politycznym. Po obniżeniu stóp w ubiegłym roku o 7,5 proc., polityka Rady będzie ich zdaniem raczej umiarkowana i ostrożna.
- Jeśli strony osiągną kompromis, oczekujemy cięcia stóp o ok. 150 pkt. bazowych w styczniu (ew. 200 pkt. bazowych jeśli RPP postanowi „wstrząsnąć” rynkiem i spowodować oczekiwane osłabienie złotego) – napisano w środowym raporcie.
Ze strony rządu analitycy SG oczekują większej wstrzemięźliwości w formułowaniu pogróżek wobec Rady.
- Propozycje przedstawiane przez koalicyjnych partnerów (zwiększenie liczby członków RPP i poszerzenie zakresu jej odpowiedzialności) mogą stanowić istotną przeszkodę w negocjacjach akcesyjnych. Tymczasem z przesuniętą w czasie perspektywą wstąpienia do UE Polska szybko straci na atrakcyjności. Rząd chodzi po cienkim lodzie, a wkrótce może zacząć chodzić po wodzie – uważają autorzy raportu Sociere Generale.
MD