PAP: Rada Polityki Pieniężnej ogłosiła, że nie wyklucza zmiany nastawienia w polityce monetarnej na restrykcyjne z neutralnego, ponieważ chce się uwiarygodnić i stworzyć wizerunek kompetentnego zarządcy - sądzą analitycy Societe Generale.
"Wygląda na to, że stworzenie wizerunku rzetelnych twórców polityki pieniężnej jest głównym, krótkookresowym celem nowej RPP. Trzeba przyznać, że jak dotąd jej członkom to się udaje" - uważa SG.
Komunikat Rady ogłoszony po dwudniowym posiedzeniu analitycy SG uznają za środek budowy zaufania: "Rada potwierdziła kontynuację celów przyjętych przez swą poprzedniczkę, równocześnie wysyłając sygnał jednomyślności w zakresie kierunku polityki monetarnej. Wynikiem tej strategii jest ostrzeżenie o jej możliwej zmianie kierunku".
"Innymi słowy nowa Rada zdystansowała się od ryzykownych idei (wypowiadanych przez jej niektórych członków przed objęciem funkcji lub sugerowanych im) równocześnie akceptując reguły starej" - sądzą analitycy SG.
SG uważa, że rynek, znając motywację nowej Rady, nabierze przekonania, że krótkookresowe trendy w polityce pieniężnej stały się znacznie bardziej przewidywalne. Ze swej strony nie dostrzegają ryzyka szybkiego zacieśnienia polityki.
Zwracają uwagę na to, że Rada nie przesądziła zmiany nastawienia, lecz jedynie go nie wyklucza. Jeśli jednak nawet Rada przyjmie nowe nastawienie, nie będzie to oznaczać, że podwyżka stóp nastąpi od razu, lecz że jest bardziej prawdopodobna niż obniżka.
"Sądząc po fundamentach gospodarki zacieśnienie polityki monetarnej nie nastąpi szybko" - podkreślają.
SG spodziewa się, że najważniejsze stopy procentowe pozostaną na obecnym poziomie, co najmniej w najbliższym czasie. Jeśli nie nastąpi nieoczekiwany kryzys, to według SG, zachodzi duże prawdopodobieństwo, że stopy procentowe nie zmienią się przez resztę 2004 roku.