Czytasz dzięki

Sieci handlowe łaskawe dla Kowalskiego

opublikowano: 10-08-2020, 22:00

W lipcu średnie ceny podstawowych produktów w dużych sieciach marketów były nieco niższe niż w czerwcu. Tak tanio w tym roku jeszcze nie było

Po czerwcowych obniżkach nie przyszła jeszcze pora na podwyżki. W comiesięcznym badaniu cen 40 podstawowych produktów, które w największych sieciach sklepów sprawdza ASM SFA (patrz ramka), w lipcu średnie ceny były o niespełna 0,4 proc. niższe niż w czerwcu i o 4 proc. niższe niż w maju. Ostatni raz tak tanio było w listopadzie i grudniu ubiegłego roku, gdy sieci walczyły o klientów przedświątecznymi promocjami.

— Pierwszy miesiąc letnich wakacji przyniósł nieznaczną obniżkę cen podstawowych produktów FMCG. Co ciekawe, zestawienie wyników badań rok do roku wykazało znaczącą różnicę cen — lipiec 2019 r. był zdecydowanie mniej łaskawy dla naszych kieszeni. Przed rokiem Polska zmagała się z dotkliwą suszą, przez co plony były rekordowo skromne, a co za tym idzie — żywność droższa — mówi Patryk Górczyński, dyrektor zarządzający ASM SFA.

Różnice cenowe

Spadek średnich cen nie oznacza, że potaniało wszystko i wszędzie. Z zebranych przez ASM SFA danych wynika, że mięso, wędliny i ryby podrożały o ponad 4 proc. w porównaniu do tego samego okresu ubiegłego roku, droższy był też nabiał i produkty tłuszczowe. Mocno taniały m.in. artykuły sypkie i słodycze. Różnice między najdroższymi a najtańszymi sieciami w różnych kategoriach produktowych sięgały nawet 30 proc. Jak zwykle najdrożej było w sklepach internetowych, a na pozycję najtańszej sieci powrócił po krótkiej przerwie Auchan. Ta sieć, podobnie jak trzej pozostali francuscy gracze na polskim rynku handlowym, najmocniej obniżyła ceny w porównaniu z ubiegłym rokiem.

„Największą dynamikę cenową zaobserwować można na przykładzie Intermarche (7-procentowy spadek cen), Carrefoura (6 proc. taniej w roku bieżącym) oraz E.Leclerc i Auchan — ok. 5,5 proc. mniej niż w 2019 r.” — podaje ASM SFA.

Rosnąca konkurencja

W lipcu w porównaniu z czerwcem w połowie sieci było drożej, a w drugiej połowie — taniej, przy czym największe obniżki zanotowano w Biedronce. W porównaniu z lipcem ubiegłego roku zakup podstawowego koszyka był droższy jedynie w Tesco.

— Dodatkowym czynnikiem napędzającym spadek cen jest wyjątkowo silna konkurencja na rynku. W drugiej połowie ubiegłego roku sieci handlowe o ugruntowanej już pozycji postawiły na politykę dynamicznego rozwoju organicznego, czego efektem była duża liczba nowych lokalizacji. Poza tym na polskim rynku pojawili się nowi gracze. Walka o klienta zawsze powoduje zmiany w polityce cenowej i promocyjnej — uważa Patryk Górczyński.

Sprawdzanie koszyka

Raport „Koszyk zakupowy ASM SFA”, przygotowany przez specjalizującą się w świadczeniu kompleksowych usług wsparcia sprzedaży i outsourcingu ASM Sales Force Agency, opiera się na comiesięcznym porównaniu cen 40 często wybieranych przez Polaków markowych produktów w 10 kategoriach: chemia domowa wraz z kosmetykami, dodatki w rodzaju keczupu, mrożonki, nabiał, napoje, produkty tłuszczowe, słodycze, artykuły sypkie (np. zupki instant i czipsy), a także mięso, wędliny i ryby. Ceny sprawdzane są w pięciu placówkach każdej sieci w 12 miastach: Warszawie, Gdańsku, Poznaniu, Katowicach, Krakowie, Łodzi, Lublinie, Szczecinie, Bydgoszczy, Białymstoku, Opolu i Jeleniej Górze. W przypadku Lidla w lipcu część artykułów była niedostępna w związku z tzw. ofertą in-out, dlatego w tych przypadkach uwzględniono ceny z czerwca. Z kolei w przypadku Biedronki część produktów oferowano w opakowaniach o innej gramaturze niż u konkurencji, ceny zostały więc odpowiednio przeliczone.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane