— Zapotrzebowanie na energię elektryczną rośnie na świecie o 2,5 proc. rocznie, a postęp deregulacji rynków i prywatyzacja stwarzają w wielu krajach nowe możliwości inwestycyjne — ocenia Udo Wilm, szef działu energetyki Siemensa.
Dlatego koncern spodziewa się wzrostu inwestycji w elektrownie. Przy ich budowie Siemens chce współpracować z lokalnymi firmami, także z Polski. Koncern nie chce polegać wyłącznie na swoich mocach produkcyjnych. Ze względów finansowych i logistycznych potrzebuje dostawców, którzy „potrafią zapewnić usługi odpowiedniej jakości, we właściwym czasie i po konkurencyjnych cenach”. Raz rozpoczęta współpraca ma perspektywy wieloletnie - przekonują przedstawiciele Siemensa. Koncern generuje 5 mld EUR (18,1 mld zł) obrotów w branży energetycznej.