Sierpień rozczarował inwestorów giełdowych

Katarzyna Siwek
opublikowano: 31-08-2010, 11:02

Dziś już mało kto pamięta, z jakimi nadziejami inwestorzy giełdowi rozpoczynali sierpień. Liczyli na to, że tak jak w lipcu, dojdzie do powtórki z 2009 r., czyli do kontynuacji wakacyjnych zwyżek. Okazało się jednak, że rynki były za słabe.

Miesiąc skończy się zapewne pod kreską i zamiast podtrzymać korzystną atmosferę na rynkach akcji, wznieci poważne wątpliwości co do pozytywnego rozwoju wypadków w średnim terminie. Aktualnie pod dużym znakiem zapytania staje wariant bazujący na analogii z rokiem 2004. Wtedy po kilkumiesięcznym okresie niepokojów o osłabienie tempa globalnego ożywienia, skutkującego płaską korektą cen akcji, notowania zaczynały się mozolnie piąć. Jeśli taki scenariusz miałby się spełnić także i teraz, to czas już najwyższy, by kursy szły w górę. Zamiast tego mamy jednak ich osuwanie się w obawie przed głębszym osłabieniem tempa ożywienia gospodarczego na świecie.

Bezpośrednim powodem wyprzedaży na amerykańskim rynku akcji były w poniedziałek dane o dochodach Amerykanów w lipcu. Zwiększyły się mniej niż wydatki, co zostało odczytane jako element wskazujący na nietrwałość wzrostowej tendencji w zakresie wydatków. Słabość po stronie dochodowej wiązana jest z brakiem większej poprawy na rynku pracy. Jednocześnie przy słabnącym tempie rozwoju przemysłu, to wydatki konsumenckie miały podtrzymywać koniunkturę gospodarczą. Inwestorzy zaczynają sobie coraz wyraźnie zdawać sprawę, że na taki scenariusz nie ma co liczyć.

HB zwraca uwagę: Rozczarowujący bilans sierpnia na rynkach akcji skłania do obaw o pozytywny rozwój wypadków na giełdach w średnim terminie. Walka ze spekulacją na azjatyckich rynkach nieruchomości jest potwierdzeniem nierównowagi w tamtejszych gospodarkach.

Rynki nieruchomości: Zaczynają pojawiać się głosy, że amerykańska administracja po serii słabych danych z rynku nieruchomości rozważa wprowadzenie kolejnego planu pomocowego dla niego. Skierowany byłby do bezrobotnych i wspierałby ich w regulowaniu zobowiązań z tytułu kredytów hipotecznych. Chodzi o to, by Amerykanie przestali tracić swoje domy i w efekcie, by nie zwiększała się ich podaż na rynku wtórnym (banki sprzedają na nim domy przejęte od dłużników nie regulujących swoich zobowiązań). Problem jednak w tym, że nadmierna podaż na rynku wtórnym nie jest jedynym zmartwieniem. Brakuje też kupujących mimo tego, że kredyt jest rekordowo tani. Przekonała o tym bardzo słaba sprzedaż domów na rynku wtórnym w lipcu.
Kolejnym krajem zaostrzającym walkę z gorączką na rynku nieruchomości jest Singapur. Ceny domów podniosły się tam w II kwartale o 38%. Zdecydowano się tam podnieść wymogi dotyczące spłaty drugiego kredytu hipotecznego oraz narzucić podatek na sprzedających domy zanim upłyną 3 lata od ich kupna.

Katarzyna Siwek
Home Broker

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Siwek

Polecane