Japoński indeks Nikkei, największego rynku regionu, odnotował na finiszu ponad 2 proc. przecenę. Lokomotywą korekty były przede wszystkim spółki reprezentujące sektor producentów samochodów i technologiczny. Obawy o narastające spowolnienie gospodarcze w Stanach Zjednoczonych uderzyły w notowania czołowych eksporterów.
Papiery Toyota Motors, największego japońskiego koncernu motoryzacyjnego spadały momentami ponad 3 proc. Spółka na północnoamerykańskim rynku realizuje ponad połowę zysków. Jeszcze głębszy spadek kursu stał się udziałem koncernu Sony. W Seulu powodów do zadowolenia nie mieli z kolei akcjonariusze Samsung Electronics, największego w Azji producenta mikroprocesorów, telefonów komórkowych i płaskich telewizorów.
Ostry rajd ropy zdeprecjonował walory przewoźników lotniczych. W efekcie zapikowały notowania takich linii jak Korean Air, notując najsilniejszą przecenę od 13 marca. Analitycy Goldman Sachs obniżyli cenę docelową dla tych walorów o 22 proc. Dostało się także papierom Japa Airlines oraz China Airlines.
Na tle spadających parkietów dobrze zaprezentował się – jako jeden z niewielu
– Via Technologies, największy tajwański projektant mikroprocesorów. Firma ma
współpracować z potentatem wśród konstruktorów chipów graficznych,
NVidia.