Silne wzrosty na japońskiej giełdzie

WST
opublikowano: 2009-05-01 08:10

W piątek, ze względu na święto pracy, czynna była zaledwie garstka dalekowschodnich giełd. W tym, największy parkiet tego regionu, rynek w Tokio. I dał powody do zadowolenia handlującym na nim inwestorom, zyskując na finiszu mierzony indeksem Nikkei niemal 1,7 proc. choc wcześniej wzrosty przekraczały nawet 2 proc. Tym samym, po raz pierwszy od stycznia, podczas sesji wskaźnik przebił poziom 9 tys. pkt.

Tokijska giełda będzie za to zamknięta 4-6 maja.

Wzrostową tendencje wsparły przed wszystkim lepsze od prognoz wyniki kilku liczących się w Japonii spółek.
Wśród najmocniej drożejących walorów były należące do Itochu. To numer „4” wśród konglomeratów z Kraju Kwitnącej Wiśni zajmujący się m.in. produkcją i handlem tekstyliami, maszynami, surowcami. Kurs momentami zyskiwał ponad 9 proc. Przyczyniła się do tego prezentacja raportu finansowego w którym spółka zapewniła, że jej tegoroczny zysk wyniesie około 1,31 mld USD, co jest wyższą wartością od oczekiwanej przez analityków.

Zyskiwali na wartości także rywale. Rósł Sojitz po wczorajszej informacji o spodziewanym 5,3 proc. wzroście zysku w tym roku oraz Mitsubishi, który ponad połowę zysku generuje z handlu surowcami. A te ostatnie próbują nieco odżyć na fali spekulacji, że recesja wygasa i będzie rosnąć popyt m.in. na ropę i metale. 

Rekordowo od ponad 18 lat drożały akcje Fujitsu, największego w Japonii przedstawiciela sektora komputerowo-informatycznego. Firma zapowiedziała powrót na ścieżkę rentowności w tym roku. Dodatkowo w celu redukcji kosztów postanowiła oddać w outsourcing produkcję chipów do Taiwan Semiconductor Manufacturing.

Cieszyć się mogli posiadacze akcji Canona, światowego lidera w produkcji aparatów i kamer cyfrowych. Firma podwyższyła projekcję wyników. Wcześniej (w styczniu) spodziewała się spadku zysku w okresie 12 miesięcy kończącym się 31 grudnia do 98 mld jenów. Obecne szacunki zakładają 64 proc. spadek profitów do 110 mld jenów. To wynik znacznie lepszy od prognoz specjalistów, którzy oczekują wyniku netto na poziomie 84,5 mld jenów.