Istotna dla przebiegu sesji może okazać się publikacja danych makro. Przede wszystkim o wartości wskaźnika ISM za marzec, która przewidziana jest na godzinę 16-tą polskiego czasu. Oczekiwania specjalistów nie są przesadnie optymistyczne. Prognozują poziom indeksu nieco ponad wartością 48 pkt., co jednak nadal oznaczać będzie recesję w sektorze przemysłowym.
Oczy graczy będą dzisiaj zwrócone na branżę finansową i motoryzacyjną. W pierwszym przypadku to następstwo porannych złych wieści z UBS i Deutsche Banku o wysokich stratach. Wiązać się one będą z koniecznością podwyższenia kapitałów w przypadku UBS. Podobnie będzie też musiał postąpić amerykański bank Lehman Bros. Chce on wyemitować obligacje zamienne o wartości około 3 mld USD. Problemem dla tego banku może być obniżenie oceny ratingowej ze „stabilnie” do „negatywnie” przez agencję Fitch.
Wyceny akcji JP Morgan, Bank of America i Merill Lynch powinny dzisiaj rosnąć.
Negatywnie na notowania koncernów paliwowych przekłada się taniejąca szybko ropa. W pierwszej fazie notowań na wartości tracą m.in. papiery Exxon Mobil i Chevrona.
Uwaga graczy skoncentrowana też jest na spółkach z sektora motoryzacyjnego. W drugiej części sesji opublikowane bowiem zostaną dane o marcowej sprzedaży aut i ciężarówek na amerykańskim rynku. Spodziewany jest raczej neutralny wynik, czyli na poziomie sprzed roku.
Słaby dzień jest udziałem posiadaczy akcji PepsiCo. Wicelider światowego
rynku napojów bezalkoholowych otrzymał zrewidowaną w dół ocenę inwestycyjną ze
strony Goldman Sachs. Analitycy zalecają zachowanie „neutralnej” pozycji na tych
akcjach wobec sugerowanego wcześniej ich „kupna”.