Simple negocjuje kolejne zakupy

Mariusz GawrychowskiMariusz Gawrychowski
opublikowano: 2014-11-12 00:00

Producent oprogramowania pracuje nad akwizycjami. Chce je sfinalizować w przyszłym roku.

Giełdowy Simple ma coraz większy apetyt na przejmowanie firm z branży informatycznej. Zakupy rozpoczął w pierwszej połowie roku, kiedy kupił większościowy pakiet akcji w spółce Medinet. W drodze są kolejne transakcje. — Rozmawiamy z kilkoma firmami, spodziewam się, że decyzje w tych sprawach zapadną w ciągu najbliższych sześciu miesięcy — mówi Rafał Wnorowski, wiceprezes spółki.

Rozmawiamy z kilkoma firmami, spodziewam się, że decyzje w tych sprawach zapadną w ciągu najbliższych sześciu miesięcy — mówi Rafał Wnorowski, wiceprezes spółki.
Marek Wiśniewski

Zapowiada, że spółki, które są na celowniku, mają rozszerzyć kompetencje Simple w kluczowych obszarach (systemy ERP, służba zdrowia i oprogramowanie dla uczelni wyższych) lub pozwolić wejść na nowe rynki. W tym drugim przypadku spółka będzie chciała powtórzyć casus Medinetu, który specjalizuje się w rozwiązaniach IT dla tzw. części białej placówek medycznych (systemy wspomagające proces leczenia). Sam Simple dostarcza do szpitali oprogramowanie dla części administracyjnej, więc obie firmy mogą ze sobą blisko współpracować.

— W tym momencie realizujemy kilka kontraktów, w których jednocześnie jest wdrażane rozwiązanie Simple i Medinetu — mówi Rafał Wnorowski.

— Służba zdrowia ma duże zapotrzebowanie na informatyzację. Dlatego będzie to zdecydowanie jeden z obszarów, w którym firmy informatyczne mogą spodziewać się wzrostu liczby zamówień — mówi Łukasz Kosiarski, analityk DM BZ WBK.

Według niego, duże znaczenie mają fundusze unijne, dostępność dotacji ułatwia szpitalom inwestowanie w IT. Ten rok pod względem wyników będzie najlepszy w historii Medinetu, co — w jego ocenie — pokazuje, że była to trafiona inwestycja. Liczy, że w podobnym stylu rok zakończy także Simple. — Chcemy utrzymać dotychczasową dynamikę wzrostu.

Jest to coraz trudniejsze ze względu na coraz wyższą bazę — podkreśla Rafał Wnorowski. W ubiegłym roku Simple miał ponad 36 mln zł przychodów (wzrost o 23 proc. rok do roku) i 3,7 mln zł zysku netto (wzrost o 63 proc.). W pierwszej połowie tego roku spółka miała — odpowiednio — 23,7 mln zł przychodów i 1,8 mln zł zysku netto.

W ostatnim kwartale spółka wygrała kilka dużych kontraktów na rynku uczelni wyższych, m.in. informatyzację Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie (wartość kontraktu to 4 mln zł) czy budowę platformy e-usług w Politechnice Rzeszowskiej (11,5 mln zł). Nie będą one miały większego wpływu na tegoroczne wyniki spółki, bo choć ich realizacja już się rozpoczęła, to będą księgowane w przyszłym roku. Simple rozpoczął także inwestycję w budowę nowego pionu biznesowego — produkcję oprogramowania na zamówienie. Ma to być uzupełnienie oferty o systemy klasy ERP, czyli wspomagających zarządzanie firmą.

— Poza gotowymi systemami ERP klienci chcą także zamówić dodatkowe rozwiązania, które zostaną zbudowane według ich potrzebom. Chcemy wyjść naprzeciw ich potrzebą dlatego zdecydowaliśmy się stworzyć ten dział — wyjaśnia Rafał Wnorowski.