Simply Red

DH
opublikowano: 2006-08-11 00:00

Ubiegłoroczny występ zespołu w Sopocie, gdzie zagrał w składzie poszerzonym o muzyków kubańskich, poprzednie występy (na warszawskim Torwarze i w katowickim Spodku) oraz płyty nie pozostawiają wątpliwości. Jest świetny. Rudowłosy, wybitnie muzykalny Brytyjczyk, jeden z najbardziej uznanych i popularnych autorów piosenek. Znakomity wokalista. Muzyk wielkiego temperamentu i pogody ducha.

Mick Hucknall założył grupę Simply Red w 1984 r. Wydali kilkanaście płyt, z których największą popularność przyniosła im „Stars” z 1991. Znalazły się na niej kawałki, które nucił cały świat: „Stars” czy „Something Got Me Started”. Ich single, takie jak „Holding back the years”, „Fairground” czy „If you don’t know me by now”, sięgnęły szczytów list przebojów na całym świecie. Sprzedali ponad 50 mln albumów. W czasie ubiegłorocznego sopockiego koncertu mogliśmy posłuchać wykonania na żywo muzyki z singla „Perfect Love”.

Ponad dwadzieścia lat grania nie spowodowało u Hucknalla skostnienia i rutyny. Jest ciągle twórczy, świeży, poszukujący nowych brzmień i nastrojów. Ma też wiele pozakompozytorskich i pozawokalnych pasji, takich jak produkcja własnego wina z własnej włoskiej winnicy. Rusza się po świecie, a jego żywotność i wciąż nowe fascynacje zostawiają ślad w utworach, jak choćby najnowsza miłość — Kuba.

Chociaż muzyczne inspiracje Hucknalla są bardzo rozległe, na ostatniej płycie zespołu „Simplified” fascynacja artysty muzyką latynoską (kubańską) jest widoczna.