Singapur odchodzi od stymulacji gospodarki

Singapur, południowoazjatyckie miasto-państwo dołącza do regionalnych partnerów, którzy zdecydowali się powstrzymać od dalszego luzowania polityki monetarnej, po tym jak wzrost gospodarczy w minionym kwartale znacząco przekroczył prognozy, donosi Bloomberg.

Władze monetarne Singapuru stwierdziły, że „utrzymają politykę skromnej i stopniowej aprecjacji bez dostosowywania jej tempa do ruchów swojej waluty”.

Produkt krajowy brutto kraju wzrósł w pierwszych trzech miesiącach 2015 r. o 1,1 proc. w stosunku do ostatniego kwartału minionego roku i o 2,1 proc. w ujęciu rocznym.. Tymczasem mediana prognoz ekonomistów zakładała dynamikę wzrostu na poziomie „jedynie” 0,2 proc. k/k.

Niepewne perspektywy wzrostu w połączeniu z najdłuższym okresem dezinflacji od ostatniego globalnego kryzysu finansowego wywierały presję na tamtejszy bank centralny, zmuszając go w styczniu do nieoczekiwanego poluzowania polityki monetarnej. Podczas gdy niskie notowania ropy przyczyniły się do spadku cen konsumpcyjnych, gospodarka Singapuru ma szansę stać się importerem netto ropy.

Ostatnie dane gwarantują, że wzrost gospodarki jest silny i nie jest zbytnio narażony na ryzyko zejścia poniżej rządowej prognozy – ocenia Wai Ho Leong, ekonomista z singapurskiego oddziału banku Barclays

Bank centralny Singapuru w zarządzaniu inflacją korzysta z waluty, a nie stóp procentowych, zwiększając lub zmniejszając presję na dolara w celu jego wzmocnienia lub osłabienia w zależności od potrzeb. 

Bank centralny podtrzymał swoją prognozę wzrostu gospodarczego w przedziale od 2 do 4 proc. na ten rok.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Singapur odchodzi od stymulacji gospodarki