Siwe głowy idą pod topór

Mirosław KonkelMirosław Konkel
opublikowano: 2016-07-14 22:00

Polska zajmuje dalekie miejsce w rankingu opisującym wykorzystanie doświadczenia osób powyżej 55. roku życia.

„O! Widzę tu wiele siwych głów. A siwe głowy polecą, oj, polecą…” — tak podwładnych powitał trzydziestoparolatek obejmujący wysoki urząd w jednym z ministerstw na początku transformacji ustrojowej.

NIE IGNORUJ SENIORA:
NIE IGNORUJ SENIORA:
Nadal niewiele produktów i usług dedykowanych jest osobom starszym, ale to będzie się zmieniać. Seniorzy coraz odważniej sięgają po nowinki technologiczne, stając się coraz bardziej atrakcyjną grupą docelową dla biznesu.
[FOT. ARC]

Dyskryminacja z powodu wieku to nie tylko polski problem. O wypychaniu seniorów z rynku pracy krzyczą w tytułach „Le Monde”, „Der Spiegel” czy „The Economist”. A jednak nasz kraj jak rzadko który marnuje umiejętności dojrzałych pracowników. Świadczy o tym m.in. ranking „Golden Age Index” opracowany przez firmę doradczą PwC. Odsetek zatrudnionych, ich zarobki, udział w szkoleniach, liczba umów na część etatu — takie wskaźniki biorą pod uwagę konsultanci PwC, oceniając aktywność zawodową mieszkańców krajów OECD w wieku powyżej 55 lat.

W najnowszej edycji ich zestawienia na czołowych miejscach uplasowały się Islandia (lider od 2003 r.), Nowa Zelandia i Szwecja. Polsce przypadło 30. miejsce na 34 sklasyfikowane państwa. Niewielkim pocieszeniem jest to, że od poprzedniego badania z 2015 r. przesunęliśmy się w górę o jedno oczko. Stopa zatrudnienia w grupie wiekowej 55-64 lata wynosi w Polsce 42,5 proc. (w 2003 r. 28,6 proc.). Niższy wskaźnik mają tylko Węgry, Słowenia, Grecja i Turcja. Wśród 65-69-latków odsetek pracujących zawodowo to zaledwie 9,7 proc. (25. miejsce w rankingu).

— Polska zajmuje końcowe pozycje zestawienia w niemal wszystkich analizowanych dziedzinach Golden Age Index, poza relacją wynagrodzenia osób starszych do młodszych grup wiekowych. Warto jednak odnotować, że w porównaniu z wynikami z 2003 r. większość wskaźników się poprawia, choć to dość powolny wzrost — komentuje Mateusz Walewski, starszy ekonomista PwC.

Autorzy raportu wskazują trzy sposoby na lepsze wykorzystanie umiejętności i doświadczenia seniorów. Pierwszym jest tworzenie finansowych zachęt do późniejszego przechodzenia na emeryturę. Drugim — zmniejszanie kosztów zatrudnienia osób starszych przez regulacje przeciwdziałające dyskryminacji tej grupy wiekowej. Trzecia metoda to promowanie kształcenia ustawicznego i szkoleń.

Dlaczego nie warto rezygnować z seniorów? W latach 90. 20-letni założyciele dotcomów (spółki internetowe) myśleli, że poradzą sobie bez doświadczonych menedżerów, których pogardliwie nazywali garniturkami. Byli przekonani, że wystarczy błyskotliwy pomysł i garaż, by powtórzyć sukces Billa Gatesa lub Steve’a Jobsa. Po kilku miesiącach ich entuzjazm ostygł. Zrozumieli, że bez siwowłosych speców od zarządzania daleko nie zajadą.

Możesz zainteresować się również: