SK Bank zabierze bankom miliardy

Ucierpią wyniki banków w IV kw. i wizerunek nadzoru. Rykoszetem dostanie NBP. Plajta SK Banku będzie dobrą amunicją dla polityków

Upadłość SK Banku, instytucji co prawda największej w branży spółdzielczej, ale niewielkiej w skali całego sektora finansowego, wywołuje poważne wstrząsy. Powoli wzbiera fala politycznych oskarżeń o przyczyny pierwszej plajty w sektorze od 14 lat.

UJEMNE KAPITAŁY:
Zobacz więcej

UJEMNE KAPITAŁY:

NBP dał pożyczkę SK Bankowi, bo wydawało się, że jest do uratowania. Na początku września KNF sądziła, że bank jest na minusie, ale ma ponad 300 mln zł kapitału. Dopiero audyt zlecony KPMG wykazał ujemne kapitały i trzeba było ogłosić bankructwo. EAST NEWS

Wczoraj drugi dzień z rzędu trwała wyprzedaż akcji giełdowych banków, choć skala była znacznie mniejsza niż dzień wcześniej. Traciły wszystkie walory. Nawet te, w których przypadku poniedziałkowa przecena przewyższyła straty z tytułu udziału w spłacaniu klientów upadłego SK Banku. DM BZ WBK uważa, że w mBanku, Millennium i Pekao jest potencjał do odbicia kursu.

Niektóre banki podały, jaki będzie ich udział w zrzutce na bankruta. PKO BP przeznaczy na ten cel około 350 mln zł, a mBank 146 mln zł. Analitycy ING Securities oszacowali, że składka skonsumuje 12 proc. zysku całego sektora w 2015 r. Według ich wyliczeń, zrzutka na SK Bank w największym stopniu obciąży rachunek wyników Banku BPH, który wpłaci do BFG 63 proc. tegorocznego zysku.

Getin Noble musi wysupłać 84 mln zł, co stanowi 37 proc. zysku prognozowanego przez analityków ING Securities. Najmniej składka obciąży BZ WBK, gdyż stanowić będzie 5 proc. tegorocznego wyniku. Fitch Ratings uważa, że banki najmniej zyskowne, jak BOŚ i Getin, mogą odnotować stratę w IV kwartale.

Mit zyskownych banków

W ostatnim kwartale roku kumulują się dwie składki, jakie sektor musi odprowadzić: do BFG na wypłaty depozytów SK Banku (2,1 mld zł) oraz do BGK na Fundusz Wsparcia Restrukturyzacji Kredytów Hipotecznych (600 mln zł). Dariusz Górski, analityk DM BZ WBK, zwraca uwagę, że po zsumowaniu wszystkich składek tegoroczny zysk sektora może znacząco odstawać od 15 mld zł, które były jednym z głównych motywów kampanii wyborczej i stały się argumentem na rzecz wprowadzenia podatku bankowego.

— Skala jednorazowej dopłaty do BFG stanowi ekwiwalent dwumiesięcznych zysków sektora. Do tego dochodzi składka na fundusz w BGK, co spycha roczny wynik branży do 12,5 mld zł — mówi Dariusz Górski. Kwota nie uwzględnia dziury w bilansie SK Banku wysokości 1,4 mld zł, po odjęciu której zyskowność sektora spada do około 11 mld zł.

Na tym nie koniec, bo I kwartał przyszłego roku zapowiada się jeszcze trudniej niż koniec 2015 r. Z rządowych zapowiedzi wynika, że z początkiem 2016 r. wejdzie w życie podatek bankowy, branża będzie musiała też zapłacić roczną składkę na BFG, prawdopodobnie wyższą niż w tym roku. Wciąż trwają dyskusje, czy ma zostać rozliczona jednorazowo, czy w ratach. Realizacja pierwszego scenariusza wpędzi wiele banków w techniczną stratę. Ale nawet jeśli zostanie wybrana druga opcja, wyniki i tak znajdą się pod dużą presją ze względu na oczekiwane cięcia stóp w lutym lub w marcu.

— W środowisku niskich stóp w bankach, które już teraz mają niski współczynnik zwrotu z aktywów, rzędu 0,4 proc., zysk spadnie w okolice zera lub znajdą się one na minusie — mówi anonimowo jeden z bankowców. Z czasem banki zrekompensują sobie daniny i składki, przerzucając część kosztów na klientów, ale I kwartał z całą pewnością będzie najtrudniejszy.

Polityczna amunicja

Tak jak bankructwo SKOK Wołomin wywołało sporo kontrowersji w świeciepolitycznym, tak też plajta instytucji finansowej z sąsiedniej ulicy staje się przedmiotem politycznej debaty. Tyle że pytania o przyczyny padają z innej strony. Paweł Szałamacha, minister finansów, już w poniedziałek stwierdził, że trzeba sprawdzić działalność KNF w sprawie SK Banku. Trudno dziwić się nerwowości szefa resortu, bo, jak wynika z naszych informacji, MF żyrowało połowę kredytu udzielonego bankowi przez NBP. Nieznana jest wielkość finansowego wsparcia ostatniej szansy. Z bilansu NBP wynika, że linia kredytowa miała wartość 450 mln zł, ale nie wiadomo, jaka jej część została rzeczywiście wykorzystana.

— Po ustanowieniu zarządu komisarycznego w ciągu kilku dni z SK Banku odnotowano znaczący odpływ depozytów, którego nie byłby w stanie samodzielnie udźwignąć żaden bank. Dodatkową przesłanką udzielenia kredytu refinansowego SK Bankowi był znaczący udział depozytów sektora publicznego, tj. samorządów i spółek komunalnych w jego portfelu. Wsparcie płynnościowe z NBP miało dać czas na przygotowanie programu postępowania naprawczego SK Banku przez zarządkomisaryczny lub restrukturyzację banku — wyjaśnia Przemysław Kuk z NBP. Odmawia jednak udzielenia informacji w sprawie wysokości kredytu.

BFG ma pierwszeństwo

Lepiej, żeby to była mniejsza kwota niż większa, bo wygląda na to, że może być problem ze ściągnięciem należności z bankruta. Pożyczka ratunkowa udzielana jest pod zabezpieczenia wskazywane przez bank. Nie wiadomo, czym zabezpieczył się NBP w przypadku SK Banku i jaka jest tego wartość dzisiaj. Sytuacja komplikuje się po upadłości wołomińskiej instytucji, ponieważ w kolejce do syndyka bank centralny może znaleźć się za BFG, który ma pierwszeństwo w zaspokojeniu roszczeń. Jerzy Polaczek, poseł PiS, już szykuje interpelację w sprawie pożyczki z NBP i działań nadzoru w sprawie SK Banku, a swoje wątpliwości i pytania szczegółowo rozpisał na swojej stronie internetowej. KNF i NBP będą się gęsto tłumaczyć. © Ⓟ

O tym, ile giełdowe banki zapłacą, czytaj też w Pulsie Inwestora

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Eugeniusz Twaróg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Banki / SK Bank zabierze bankom miliardy