Skandynawski fundusz private wchodzi do Polski

Grzegorz Nawacki [email protected]
opublikowano: 2008-10-16 14:10

EQT, grupa funduszy private equity zarządzająca 11 funduszami i aktywami rzędu 11 mld EUR otworzyła biuro w Warszawie. Szefem jest Piotr Czapski, były członek zarządu Netii.

Kolejna instytucja bierze na celownik polski spółki. EQT, firma zarządzająca funduszami private equity, utworzona w 1994 r. w Szwecji, otworzyła w Warszawie swoje 11 biuro. Polskie biuro odpowiadać będzie za region Europy Środkowo-Wschodniej. EQT interesują spółki średniej wielkości. 
- Zazwyczaj inwestujemy nie mniej niż 100 mln EUR, w wyjątkowych okolicznościach może to być 50 mln EUR. Zawsze interesuje nas pakiet większościowy lub układ 50 na 50 proc. z dotychczasowym właścicielem, ale z odpowiednimi zapisami dającymi nam kontrolę – mówi Piotr Czapski, szef polskiego biura EQT.

Da wydania ma całkiem sporo.

- W tym regionie możemy zainwestować 20 proc. kapitału, czyli ok., 800 mln EUR. Jeśli odniesiemy tu sukces, a nie mam wątpliwości, że tak będzie, to w przyszłości w kolejnych funduszach udział tego regionu może być większy, nawet 100 proc. – mówi Thomas von Koch, partner EQT.

EQT podkreśla, że największą jego przewagą jest inne podejście do działalności private equity. 

- Jesteśmy blisko firm, w które inwestujemy. Nie tak, jak niektórzy konkurenci przylatujemy od czasu do czasu na spotkania z Londynu. Mamy zespół, który aktywnie zarządza spółką. I najważniejsze: mamy podejście branżowe, a nie tylko finansowe do spółek. Inwestujemy w branże, które znamy i rozumiemy, a do władz kupionych spółek kierujemy fachowców z dużym doświadczeniem – mówi Piotr Czapski.