Skarb łowi chętnych na PAK

Agnieszka Berger
opublikowano: 13-01-2010, 06:41

Inwestorzy boją się skomplikowanej sytuacji prawnej spółki i… Zygmunta Solorza-Żaka

Resort Grada jest gotów iść na rękę potencjalnym nabywcom. Oby tylko chcieli pochylić się nad PAK.

Ostatnie dni stycznia to prawdopodobny termin ogłoszenia przetargu na 50 proc. akcji Zespołu Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin (PAK) należących do skarbu państwa oraz na większościowe udziały dwóch zasilających PAK kopani węgla brunatnego — Konin i Adamów.

— Trwają jeszcze prace nad dokumentacją, ale chcielibyśmy zdążyć przed końcem miesiąca — deklaruje Marcin Zieliński, dyrektor Departamentu Nadzoru Właścicielskiego i Prywatyzacji III w Ministerstwie Skarbu Państwa.

Dodaje, że — choć nie jest to jeszcze ostatecznie przesądzone — skarb będzie raczej oczekiwał od inwestorów łącznych ofert zakupu wszystkich trzech spółek, co oznacza, że zakup kopalni przez sam PAK będzie nierealny — przynajmniej w styczniowym przetargu.

Resort skarbu — świadomy, że prywatyzacja PAK, nad którym kontrolę operacyjną sprawuje Elektrim, będzie bardzo skomplikowana — jest gotowy dać potencjalnym inwestorom więcej czasu niż zwykle.

Nieoficjalnie mówi się też, że międzynarodowe koncerny boją się interesów z Zygmuntem Solorzem-Żakiem, głównym akcjonariuszem Elektrimu. I choć biznesmen twierdzi, że cieszy się z zamiarów skarbu, bo — jak mówi — "współpraca z nowym inwestorem będzie z pewnością łatwiejsza niż z MSP", potencjalni nabywcy PAK traktują te deklaracje z dużą rezerwą.

Sam Solorz na razie nie rozważa startu po PAK i kopalnie.

Więcej w środowym Pulsie Biznesu

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane