Skarb poszuka kupca na Siarkopol Grzybów

ABT
opublikowano: 28-12-2011, 00:00

W styczniu resort zaprosi inwestorów do prywatyzacji. Czy jednym z kandydatów będą Puławy?

Ministerstwo Skarbu Państwa na początku stycznia ogłosi zaproszenie do rokowań w sprawie prywatyzacji Kopalni i Zakładów Chemicznych Siarki Siarkopol w Grzybowie. To obecnie jedyna kopalnia tego minerału na świecie. Spółka dostarcza siarkę m.in. do największych krajowych producentów nawozów. Niewykluczone, że chętni na spółkę, która w ubiegłym roku miała 194,2 mln zł przychodów i 1,1 mln zł zysku netto, szybko się znajdą.

— Współpracujemy z Siarkopolem Grzybów. Jeśli zostanie wystawiony na sprzedaż,co najmniej przyjrzymy się tej spółce — mówi Paweł Jarczewski, prezes Zakładów Azotowych Puławy. Największym odbiorcą siarki w Polsce jest Grupa Azoty Tarnów (Police, Kędzierzyn, Tarnów). Jej zakłady potrzebują 400 tys. ton tego minerału rocznie.

— Nie będę oceniał możliwości powiązania kapitałowego z Siarkopolem Grzybów — ucina Witold Szczypiński, wiceprezes Grupy Azotów Tarnów. W 2009 r. na skutek załamania na nawozowym rynku Siarkopol był zmuszony do ograniczenia wydobycia z 840 tys. do 250-300 tys. ton. W 2011 r., gdy chemia złapała wiatr w żagle, spółka podwoiła wydobycie. O ile 2010 r. Siarkopol uzyskał 500 tys. ton siarki, w połowie 2011 r. już 620 tys. ton.

— Wydawało się, że kopalniana siarka nie ma już przyszłości, bo przegrywa z tańszą pochodzącą z odsiarczania spalin. Okazuje się, że nadal jest potrzebna, bo jej przemysłowy odpowiednik nie pokrywa w pełni zapotrzebowania — mówi Jerzy Majchrzak, dyrektor Polskiej Izby Przemysłu Chemicznego. Zaznacza, że siarka kopalniana jest droższa od przemysłowego odpowiednika.

— Jeśli jest koniunktura, nie ma problemu. Trudniej znaleźć dla niej miejsce w czasach spowolnienia — podkreśla Jerzy Majchrzak. Siarkopol buduje wytwórnię siarki nierozpuszczalnej, wykorzystywanej w przemyśle oponiarskim. Pochłonie ona 70 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ABT

Polecane