PKP Cargo i Węglokoks dopięły swego. Ich konkurent, maltańska spółka Mariner, nie kupi udziałów Portu Gdańskiego Eksploatacja (PGE). Ministerstwo Skarbu Państwa (MSP), jako walne zgromadzenie Zarządu Morskiego Portu Gdańsk (ZMPG), czyli właściciela PGE, nie zgodziło się na sprzedaż. „W głosowaniu jawnym uchwała nie uzyskała wymaganej większości głosów, w związku z czym nie została podjęta” — napisano w informacji na stronie internetowej ZMPG.

Skuteczna interwencja
Przedstawiciele resortu nie ujawniają, czemu nie zgodzili się na ofertę Marinera. Wygląda na to, że chcą poznać propozycje drugiego oferenta, czyli konsorcjum PKP Cargo i Węglokoksu, które kilka tygodni temu apelowało do Włodzimierza Karpińskiego, szefa MSP, Marii Wasiak, minister infrastruktury oraz zarządu portu z prośbą o spotkanie, na którym miało przedstawić swoje atuty.
— Wspólnie z Weglokoksem złożyliśmy bardzo dobrą ofertę, gwarantującą dynamiczny rozwój PGE. Jesteśmy gotowi do rozmów o nabyciu portu — zapewnia Mirosław Kuk, rzecznik PKP Cargo.
Na razie nie wiadomo, czy ZMPG ogłosi nowy przetarg, czy też podejmie rozmowy z polskim konsorcjum, które dotychczas miało pozycję rezerwowego kandydata, na wypadek gdyby nie udało się dopiąć transakcji z Marinerem. W branży transportowej panuje jednak przekonanie, że „stary przetarg” trafi do kosza i ogłoszony zostanie nowy.
Weto resortu skarbu ucieszyło rynkowych ekspertów, którzy uznawali, że strategiczny port powinien trafić nie do maltańskiego, lecz do polskiego inwestora. Jakub Majewski, prezes Fundacji ProKolej, zapewnia, że na aliansie zyska nie tylko rodzime konsorcjum, ale także port, w którym Cargo i Węglokoks będą lokować ładunki.
Bezprzedmiotowy wniosek
ZMPG dotychczas trudno było przekonać do rozmów z polską grupą, bo zarząd portu za najkorzystniejszą uznawał ofertę Marinera. Transakcja była już mocno zaawansowana,zarejestrowany na Malcie Mariner nie tylko porozumiał się z zarządem portu, czyli właścicielem PGE, ale nawet wystąpił o zgodę na zawarcie transakcji do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
— Wniosek wpłynął 28 stycznia. Sprawa jest w toku — informuje Maciej Chmielowski z biura prasowego UOKiK. Jego ewentualna zgoda nic już jednak nie zmieni, bo bez zgody resortu skarbu nie można sprzedać PGE. © Ⓟ