Skarbówka ma być szybka i uczciwa

opublikowano: 04-05-2017, 22:00

Kontrolerzy nie mogą przeciągać postępowań i żądać od firm udowadniania niewinności — oto wytyczne resortu finansów dla służb fiskalnych

Szykuje się rewolucja w postępowaniu aparatu skarbowego wobec przedsiębiorców. Kierownictwo Krajowej Administracji Skarbowej (KAS, nowa struktura organów skarbowych i celnych, powstała 1 marca 2017 r.) oczekuje od podległych sobie służb nowego podejścia do podatników VAT. Przede wszystkim domaga się skończenia z bezzasadnie przewlekłymi kontrolami. Teraz mają one być krótkie i nienastawione na ukaranie przedsiębiorcy „na siłę”. Kierownictwo Ministerstwa Finansów (MF) nakazuje kontrolerom, by to oni udowadniali firmom udział w oszustwach podatkowych, a nie, by firmy musiały wykazywać swoją niewinność.

Mają czas do końca maja

Pismo z wytycznymi dla kontrolerów celno-skarbowych wysłał niedawno Piotr Walczak, wiceminister finansów, wiceszef KAS. „Z uwagi na dużą liczbę wszczętych a nie zakończonych postępowań kontrolnych, polecam zachowanie szczególnej staranności w celu szybkiego ich przeprowadzenia i zakończenia w możliwie najwcześniejszym terminie” — czytamy w wytycznych wysłanych do dyrektorów Izb Administracji Skarbowej i naczelników Urzędów Celno-Skarbowych.

Wiceszef KAS oczekuje pilnego przeprowadzenia wszelkich czynności i zakończenia postępowań do końca maja 2017 r. „Jednocześnie polecam, aby w przypadku przedłużenia czasu trwania postępowania kontrolnego na okres po 31 maja 2017 r., o każdym zamiarze podjęcia takiego działania informować z tygodniowym wyprzedzeniem zastępcę izby administracji skarbowej nadzorującego pracę pionu kontroli celno-skarbowej” — pisze wiceminister. Szefowie skarbówek już domagają się szczegółowych raportów dotyczących wykonywania poleceń kierownictwa MF.

Od 11 maja co tydzień informacje m.in. o prowadzonych i kończonych kontrolach muszą przekazywać jednostki podległe warszawskiej Izbie Administracji Skarbowej.

Wytyczne MF pozytywnie ocenia Radosław Piekarz, ekspert podatkowy Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego. — Obecnie wiele postępowań w sprawach VAT trwa bardzo długo, nawet 2 lata i dłużej, a firmy nie mogą odzyskać należnych pieniędzy. To dezorganizuje działalność gospodarczą. Dlatego wytyczne o szybszym kończeniu kontroli są jak najbardziej racjonalne i słuszne. Mam nadzieję, że będą realizowane w praktyce — mówi Radosław Piekarz. Inaczej to odbierają pracownicy fiskusa.

— W wielu przypadkach szybkie kończenie kontroli nie jest uzasadnione, często nie tylko niewskazane, ale również niemożliwe. W niektórych sprawach trzeba przecież wysyłać pytania do instytucji i organów w innych państwach UE i na odpowiedzi trzeba czasem długo czekać. W ocenie wielu pracowników organów skarbowych to żądanie MF ma na celu jedynie podreperowanie statystyk i ogłoszenie sukcesu KAS. W rzeczywistości o żadnym sukcesie KAS nie ma mowy. Panuje zupełny bałagan i chaos — mówi proszący o anonimowość pracownik organów kontrolnych.

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Przywracanie normalności

Ogromne znaczenie ma też wymuszenie zmiany w traktowaniu firm przez fiskusa. Od wielu lat kontrolerzy, nie mogąc złapać tzw. słupa w karuzeli VAT, dochodzą niezapłaconego podatku od uczciwych firm nieświadomych, że były elementem łańcuszka oszukańczej transakcji. Z ich majątku łatwiej można ściągnąć pieniądze. Tacy przedsiębiorcy muszą udowadniać, że z przestępstwem i słupem nie miały nic wspólnego. Nie jest to niestety łatwe. Przykładem mogą być wieloletnie wysiłki i procesy sądowe giełdowego Dropu, od którego fiskus zażądał wielomilionowych kwot VAT niezapłaconego przez „słup”, który zniknął.

Teraz MF nakazało kontrolerom wydawanie decyzji np. o odmowie prawa do odliczenia VAT tylko „na podstawie obiektywnych przesłanek, że skorzystanie z tego prawa wiązałoby się z przestępstwem lub nadużyciem, a podatnik wiedział lub powinien wiedzieć, że przez nabycie towaru uczestniczył w transakcji związanej z przestępstwem w zakresie VAT” — czytamy w wytycznych MF. Wiceminister Piotr Walczak przypomniał kontrolerom o stosownych wyrokach Trybunału Sprawiedliwości UE.

— To wielka zmiana jakościowa, rzec można — rewolucyjna. Kierownictwo MF wreszcie przyznało, że to organ skarbowy musi przedstawić dowody i udowodnić firmie brak „należytej staranności’. Dotychczas było odwrotnie i dochodziło do kuriozalnych sytuacji. Na przykład kontrolerzy uznawali, że firma brała udział w karuzeli VAT na podstawie… perfekcyjnie prowadzonej przez nią księgowości.

Wyciągano też takie wnioski z faktu, że władze spółki znały lub nie znały się osobiście z dostawcami. Absurdów jest mnóstwo. Teraz, nie mając dowodów na brak „należytej staranności”, fiskus nie może odmówić odliczenia czy zwrotu VAT. Nawet jeśli te wytyczne nie będą stosowane w praktyce przez organy, to pomogą przedsiębiorcom w sądach — mówi Radosław Piekarz.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane