Sklepowe ceny rozgrzały się latem

opublikowano: 05-09-2019, 22:00

Koszyk podstawowych produktów w marketach i dyskontach w lipcu wyraźnie podrożał. Taniej było tylko w Tesco.

Drożyzna to nie jest, ale drożej jest na pewno — takie wnioski można wysnuć z analizy najnowszej edycji comiesięcznego badania koszyka zakupowego w popularnych sieciach. Badanie, wykonywane przez ASM Sales Force Agency z giełdowej grupy ASM, opiera się na porównaniu cen 40 często kupowanych podstawowych produktów (o metodologii piszemy w ramce).

Powszechne podwyżki

Pod koniec lipca, gdy sprawdzono ceny, niemal w każdej sieci produkty były droższe niż w czerwcu.

„Średnia wartość koszyka zakupowego w podziale na sieci wzrosła o 2 proc. w porównaniu do poprzedniego miesiąca. Najdroższy koszyk zakupowy polscy klienci znajdą w kategorii e-grocery, czyli w internetowych sklepach spożywczych (258,24 zł), podczas gdy w najtańszej sieci — Biedronce — będą mogli zrobić zakupy za 222,02 zł, czyli aż o 14 proc. taniej. Najdroższe spośród stacjonarnych sieci znowu okazało się Makro (248,30 zł), będące o 4,6 proc. droższe od średniej ze wszystkich wartości koszyków zakupowych w podziale na sieci i kanały” — podaje ASM SFA.

Przypomnijmy, że w czerwcu, w porównaniu z em ceny wzrosły średnio o 3,1 proc. Jedyną siecią, w której ceny podstawowego koszyka w lipcu były niższe niż w czerwcu, okazało się brytyjskie Tesco. Przypomnijmy, że ostatnio sieć przeżywa spore problemy i zamyka hipermarkety oraz supermarkety, w części z nich sprzedając produkty w promocyjnych cenach.

Drogi internet

ASM po raz pierwszy porównało ceny nie tylko między dużymi sieciami, ale też — w konkretnych przypadkach — między ich stacjonarnymi marketami i sklepami internetowymi. Działalność i w kanale stacjonarnym, i w internecie prowadzą Auchan, Carrefour, Tesco i E.Leclerc. Według wyliczeń ASM w przypadku każdej z tych sieci e-zakupy są droższe od zwykłych zakupów, ale różnice nie są znaczące. W przypadku Auchan e-sklep Auchan Direct (działający w Warszawie) jest tylko o 0,56 proc. droższy niż zbadane sklepy tej sieci z różnych miast. W E.Leclerc i Tesco różnica nie przekracza 1,5 proc.

Na tym tyle negatywnie wyróżnia się Carrefour, gdzie porównywalne produkty są o 8 proc. droższe w internecie niż w kanale stacjonarnym.

Sprawdzanie koszyka

Raport „Koszyk zakupowy ASM SFA”, przygotowany przez specjalizującą się w świadczeniu kompleksowych usług wsparcia sprzedaży i outsourcingu ASM Sales Force Agency, opiera się na comiesięcznym porównaniu cen 40 często wybieranych przez Polaków markowych produktów w 10 kategoriach: chemia domowa wraz z kosmetykami, dodatki w rodzaju keczupu, mrożonki, nabiał, napoje, produkty tłuszczowe, słodycze, artykuły sypkie (np. zupki instant i czipsy), a także mięso, wędliny i ryby. Ceny sprawdzane są w 5 placówkach każdej sieci w 12 dużych miastach — Warszawie, Gdańsku, Poznaniu, Katowicach, Krakowie, Łodzi, Lublinie, Szczecinie, Bydgoszczy, Białymstoku, Opolu i Jeleniej Górze. Od lipca ASM sprawdza też ceny w czterech niezależnych sklepach e-spożywczych oraz porównuje ceny między e-sklepami dużych sieci marketów i ich sklepami stacjonarnymi.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane