SKOK we Wrześni do przejęcia

Nadzór zaprasza banki do zgłaszania się po kasę z Wrześni. Wydłuża się proces przejęcia SKOK Kujawiak.

Nie udało się znaleźć chętnego na Spółdzielczą Kasę Oszczędnościowo-Kredytową im. Stefana Wyszyńskiego wśród siostrzanych SKOK-ów. KNF, która umorzyła postępowanie „w przedmiocie przejęcia”, nie podaje, dlaczego fiaskiem zakończyły się poszukiwania zainteresowanego wchłonięciem podupadłej kasy. Zresztą, od kiedy sektor znajduje się pod nadzorem komisji, powiodła się tylko jedna operacja połączenia dwóch SKOK-ów: w Szopienicach (przejmujący) i Dziedzicach.

Trzy inne kasy przejęły banki: Pekao — SKOK Kopernika w Ormontowicach, Alior — św. Jana z Kęt, oraz PKO BP — SKOK Wesoła. W sprawie kasy z Wrześni KNF również zwróciła się o pomoc do banków. To już ostatnia deska ratunku dla upadającej kasy przewidziana przez ustawę o SKOK. Jeśli na przejęcie nie zgodzi się żaden bank, kolejnym krokiem jest upadłość. Tak zakończyły się próby ratowania dwóch kas: Wspólnota z Trójmiasta i SKOK w Wołominie, którego bankructwo kosztowało BFG 2 mld zł tytułem wypłaconych depozytów objętych gwarancjami.

Przejęcie z przeszkodami

SKOK Wyszyńskiego jest instytucją stosunkowo niewielką z sumą bilansową wartości 128 mln zł. W portfelu kredytowym ma 90 mln zł i zebrała 161 mln zł depozytów. 20 placówek obsługuje 34 tys. członków-klientów.

Banki zainteresowane kasą we Wrześni mogą zgłaszać się do KNF do 18 stycznia włącznie. Cały czas toczy się postępowanie w sprawie przejęcia SKOK Kujawiak z Włocławka.

1 grudnia ubiegłego roku KNF zaprosiła banki do przejęcia tej instytucji. W połowie miesiąca jeden z nich pozytywnie odpowiedział na zaproszenie i wówczas nadzorca dał mu czas do 4 stycznia na wypracowanie porozumienia z BFG w sprawie wsparcia finansowego, należnego instytucji przejmującej SKOK.

Termin minął, natomiast Komisja nie ogłosiła informacji o przejęciu. — Proces jest w toku — mówi Łukasz Dajnowicz, rzecznik KNF, odmawiając odpowiedzi na pytanie, kiedy przejęcie zostanie sfinalizowane. Według nieoficjalnych informacji, opóźnienie bierze się stąd, że bank zainteresowany przejęciem kasy może odnotować stratę w IV kwartale 2015 r., co mocno komplikuje sprawę, o ile nie wyklucza planów wchłonięcia SKOK.

Minus SKOK-om nieobcy

SKOK Kujawiak jest instytucją podobnej wielkości jak kasa z Wrześni. Ma 29 tys. członków, sieć 29 oddziałów i zgromadziła około 190 mln zł depozytów. Jej fundusze własne, tak jak w siostrzanej kasie Wyszyńskiego, są ujemne.

Według KNF, ujemne fundusze na koniec III kwartału 2015 r. miało 15 spośród 49 kas. Nadzór ocenia niedobór funduszy sektora na 628 mln zł. Łączny współczynnik wypłacalności wynosił w SKOK-ach -0,73 proc. wobec wymaganych 5 proc. Ujemny współczynnik występował w 15 kasach, w 11 wahał się między 0 proc. a 5 proc., w 23 przekraczał regulacyjne minimum. Na koniec III kwartału wynik sektora był ujemny i wynosił -652 mln zł. 28 kas odnotowało stratę, 21 znalazło się na plusie. Spośród 49 SKOK-ów, 40 znajduje się w postępowaniu naprawczym. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Eugeniusz Twaróg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / SKOK we Wrześni do przejęcia