Słabnie główna gałąź hiszpańskiego przemysłu

IAR, DI
opublikowano: 2009-07-04 16:19

Kryzys coraz mocniej uderza w hiszpańską gospodarkę. Co gorsze, dotkliwe dotyka jej najważnieszą gałąź - turystykę. Jak szacują eksperci w tym roku należy oczekiwać nawet 10 proc. spadku liczby turystów. Upatrują przy tym jeszcze jednego powodu - spadający poziom usług.

W 2008 r. Hiszpania zajmowała piąte miejsce na świecie pod względem poziomu usług turystycznych. Według wyliczeń Światowego Forum Ekonomii, w bieżącym spadła o jedną pozycję.

Jak podaje Internetowa Agencja Radiowa (IAR) powołując się na raport, zmalał między innymi poziom bezpieczeństwa turystów - przybywa kradzieży. Wzrosła także liczba skarg, że po przyjeździe na miejsce odpoczywający zastają gorsze warunki niż te proponowane wcześniej przez biuro podróży.

Kierownictwa najdroższych sieci hotelowych zdecydowały, że przykład musi iść z góry i obniżyli ceny o ponad połowę. Liczą, że dzięki temu przyciągną turystów, a ci zmienią opinię o słabnącym zapleczu turystycznym.