Słabość spółek źle wróży indeksowi

Kamil ZatońskiKamil Zatoński
opublikowano: 2017-08-28 22:00
zaktualizowano: 2017-08-28 20:08

Odsetek spółek z S&P500, których kursy są powyżej 200-sesyjnej średniej ruchomej, zszedł właśnie poniżej 50 proc.

Odsetek akcji z indeksu S&P500, których kurs utrzymuje się powyżej 200-sesyjnej średniej ruchomej, uważanej za mocne, długoterminowe wsparcie, spadł właśnie poniżej 50 proc. — zwraca uwagę Thomas J. Lee, partner zarządzający w firmie doradczej Fundstrat Global Advisors.

Wskaźnik, który można traktować jako barometr siły hossy, w przeszłości niejednokrotnie wyznaczał kierunek, w którym koniec końców podąży cały indeks — od 1994 r. w ponad dwudziestu przypadkach S&P500 również spadał do lub poniżej 200-sesyjnej średniej. Obecnie indeks znajduje się 3,6 proc. powyżej wsparcia. W rodzimym WIG obecnie notowania ponad 56 proc. spółek znajdują się poniżej 200-sesyjnej średniej ruchomej.