Śląsk otrzyma dotację na przewozy

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 2001-03-29 00:00

Warszawskie wskaźniki podążają dzisiaj tropem europejskich, a te są nadal na dużym minusie. Sesja należy do papierów TPSA i Elektrimu, które razem wypracowują blisko połowę łącznego obrotu giełdy. Zamieszanie wokół tej drugiej spółki ponownie doprowadza do głębokiej przeceny jej notowań.

Elektrim rozpoczął sesję słabo, ale informacje o NWZA spółki, które odbędzie się 20 kwietnia oraz informacja z Vivendii o możliwości zawieszenia postępowania arbitrażowego wobec spółki, zaowocowały wzrostem jej notowań. Był on jednak bardzo krótkotrwały i obecnie kurs Elektrimu znowu porusza się kilka procent poniżej wczorajszego zamknięcia.

Także kurs TPSA oscyluje niżej niż w środę. Rozczarowali się ci, którzy liczyli, że rozmowy FT z Ministerstwem Skarbu Państwa w sprawie wykorzystania opcji nabycia 10 proc. akcji polskiego operatora, zaowocują zwyżką notowań spółki.

Wśród blue chipów najsłabsze są PKN i KGHM. Z kolei ze spółek zgrupowanych w subindeksie Techwig spadkami wyróżnia się Optimus i Netia. Trzeba doprawdy mieć silne nerwy, żeby w ostatnich tygodniach grać papierami nowosądeckiej spółki.

Sesja jest wyjątkowo udana dla akcjonariuszy Mostostalu Zabrze. Jutro na parkiet wejdzie kolejna transza akcji pracowniczych, ale na rynek bardziej oddziałuje coraz mniej przeszkód na drodze do fuzji z Piaseckim, po przejęcie przez Zabrzan spółki PRInż, .

Kolejny dzień mocne były także papiery Elektrimu Kable i Rafako. Rynek liczy zapewne na sprzedaż udziałów w obu firmach przez Elektrim, o której spekuluje się już od dawna.

<p>Przemek Barankiewicz