SLD i SdPl będą rozmawiać o wspólnej liście lewicy

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 17-01-2006, 19:37

Liderzy SLD i SdPl będą rozmawiać w czwartek na temat utworzenia wspólnej listy lewicy w ewentualnych wcześniejszych wyborach parlamentarnych. Zjednoczona lewica może liczyć na wsparcie byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego.

Liderzy SLD i SdPl będą rozmawiać w czwartek na temat utworzenia wspólnej listy lewicy w ewentualnych wcześniejszych wyborach parlamentarnych. Zjednoczona lewica może liczyć na wsparcie byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego.

    Szef SdPl Marek Borowski na wtorkowej konferencji prasowej podkreślił, że gdyby doszło do przedterminowych wyborów do Sejmu i Senatu, to szybko musiałaby powstać koalicja partii centrolewicowych.

    Pytany, czy widziałby w tym bloku SLD, SdPl, Partię Demokratyczną-demokraci.pl i Zielonych, odpowiedział, że takie jest "marzenie i oczekiwanie". Dodał, że odbyły się już spotkania kierownictw SdPl i PD oraz Zielonych.

    Lider SdPl dodał, że patronem porozumienia partii centrolewicowych mógłby być Aleksander Kwaśniewski. Jak zaznaczył, nie chodzi o to, by Kwaśniewski "stanął na czele koalicji i pogodził skłóconą lewicę". "Dzisiaj wobec perspektywy szybkich wyborów jesteśmy w stanie porozumieć się sami" - ocenił Borowski.

    Z Kwaśniewskim, który przebywa w Szwajcarii, skontaktował się już w tej sprawie przewodniczący SLD Wojciech Olejniczak. Powiedział on PAP, że uzyskał zapewnienie, iż były prezydent będzie wspierał wspólną listę lewicy w ewentualnych wcześniejszych wyborach do parlamentu, aby osiągnęła jak najlepszy wynik.

    Olejniczak zapowiedział, że oprócz rozmów z liderami SdPl, chce też rozmawiać z Unią Pracy, związkami zawodowymi, stowarzyszeniami i organizacjami pozarządowymi. Pytany, jak prawdopodobna jest taka wspólna lista lewicy, odparł: "Jest pewna, a szczegóły trzeba dopracować".

    Lider Demokratów Władysław Frasyniuk uważa, że w Polsce potrzebna jest "koalicja demokratyczna", skupiająca część społeczeństwa "myślącą demokratycznie i liberalnie". Widziałby w niej, obok PD, SdPl, SLD i ewentualnie PO. Frasyniuk uważa, że na przekonanie elektoratów do takiej koalicji potrzeba będzie czasu, ale - w sytuacji gdyby doszło do przedterminowych wyborów - jest przekonany, że działania trzeba będzie przyspieszyć.

    Przed powtórką wyborów do Senatu w okręgu częstochowskim  (odbędą się w najbliższą niedzielę) śląska lewica już dogadała  się w sprawie wystawienia wspólnych kandydatów. Zdaniem szefa klub SLD Jerzego Szmajdzińskiego, to zjednoczenie jest "dużym sukcesem politycznym".

    Szmajdziński ocenił, że podobne porozumienie powstanie na szczeblu centralnym. Zapowiedział wspólny udział lewicy w wyborach samorządowych, razem z OPZZ.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane