Śledczy sprawdzą, czy Alexis łożyła na lewicę

PAP
opublikowano: 18-02-2008, 08:17

Czy Barbara Kmiecik przez stowarzyszenie, w  którym działała Barbara Blida, nielegalnie finansowała SLD i SdRP? Jak dowiedziała się "Rzeczpospolita", informacje, które weryfikują prokuratorzy z  Katowic, pochodzą od Ryszarda Z., byłego posła SLD i bliskiego współpracownika Barbary Kmiecik, śląskiej bizneswoman.

Jest ona najważniejszym świadkiem w śledztwie dotyczącym korupcji w handlu węglem. Dzięki jej zeznaniom o branie łapówek oskarżono czterech byłych prezesów spółek węglowych.

Marta Zawada-Dybek, rzeczniczka katowickiej prokuratury, potwierdza: "Śledztwo jest prowadzone w sprawie nielegalnego finansowania SLD i SdRP w latach 1994 - 2004. Nic więcej nie ujawniamy".

"Rz" ustaliła, że prokuratorów interesuje m.in. lokalne Stowarzyszenie Członków Siemianowickich Spółdzielni Mieszkaniowych "Nasz Dom", które zakładała Kmiecik. Według gazety, stowarzyszenie - obok szlachetnych celów pomocy najuboższym mieszkańcom i firmom - miało też ambicje polityczne. Jego prezes Zbigniew Krupski z ramienia "Naszego Domu" startował np. w 2002 r. na radnego Siemianowic. Wspierała te cele cała wierchuszka śląskiego SLD: Barbara Blida, była minister budownictwa, Andrzej Szarawarski, śląski baron SLD, wtedy jeden z najważniejszych polityków lewicy, senator Krystyna Doktorowicz, a także Ryszard Z.

Okazuje się też, że stowarzyszenie prowadziło poważną działalność lobbingową. Według prokuratury, prowadząc lobbing dla własnych interesów, Barbara Kmiecik powoływała się na znajomości z Blidą i Szarawarskim. Więcej o tej sprawie w dzisiejszym wydaniu "Rzeczpospolitej". (PAP)

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane