„Słoneczniki” nad firmowym biurkiem

opublikowano: 05-08-2018, 22:00

Dzieła sztuki w firmie nie tylko cieszą oko. Według badań, zmniejszają absencję i pobudzają kreatywność.

Nie tylko w strefy cichej pracy, telebudki, wygodne sale do rozmów biznesowych czy kąciki relaksu inwestują przedsiębiorcy myślący o wizerunku firmy i warunkach pracy przynoszących korzyść obu stronom — pracownikom i pracodawcy. Do wnętrz firmowych wkradają się też dzieła sztuki, które nie mają wcale charakteru użytkowego — one tylko cieszą oko. Czy tylko?

— W Polsce jeszcze nie prowadzi się badań, czy sztuka oddziałuje na efektywność pracy zespołów. W innych krajach takie analizy wykazują, że dobrze dobrane dzieła, przede wszystkim malarstwo, wpływają na zmniejszenie absencji chorobowej i rotacji pracowników, na większą kreatywność i lepszą komunikację między działami. Do tego dochodzi zwyczajna ludzka chęć obcowania z pięknem. Przy czym nie muszą to być drogie kolekcje arcydzieł, ale prace, które w odpowiedni sposób stymulują mózg. Patrzenie na nie daje możliwość nabrania oddechu, oderwania wzroku od ekranu komputera. Robimy to bezwiednie, idąc po kawę — mówi Agnieszka Gniotek, właścicielka galerii i domu aukcyjnego Xanadu.

Kępa Potocka, Bulwary Wiślane, Wars i Sawa, Centrum Nauki Kopernik, plac Zbawiciela i inne miejsca oraz symbole stolicy stały się inspiracją do stworzenia dziesięciu ręcznie malowanych murali, które zdobią klatki schodowe warszawskiego biura Deloitte. Do zaprojektowania grafik zaproszono sześcioro artystów ilustratorów.

— Ponad dwa lata temu zmieniliśmy siedzibę. Przeprowadzka to dla nas dużo więcej niż tylko zmiana adresu. Nowa aranżacja uwzględnia wiele udogodnień pozwalających na efektywną pracę. Ale ma też budować świadomość konieczności dbania o zdrowie i promowania zachowań proekologicznych wśród naszych pracowników — wyjaśnia Krzysztof Kwiecień, dyrektor HR w Deloitte w Polsce.

Jak mówi, murale to przykład działania mieszczącego się w formule idei „Making an impact that matters”, co oznacza kreowanie pozytywnych zmian.

— Korzystanie z klatek schodowych pomaga w utrzymaniu lepszej kondycji fizycznej. Poza aspektem zdrowotnym jest to też zachowanie ekologiczne. Im mniej korzystamy z wind, tym mniej energii zużywamy i tym samym dokładamy cegiełkę do dbania o środowisko — podkreśla Krzysztof Kwiecień.

Magdalena Mielnicka, właścicielka Mia Art Gallery przyznaje, że w Polsce widać rosnącą świadomość tego, jak na ludzi wpływa otoczenie, w którym żyją. W firmach, niezależnie od tego, jaki styl sztuki wpływa na emocje członków ich zarządów czy właścicieli, o ostatecznym wyborze decyduje także strategia marki — jej styl działania na zewnątrz i wewnątrz. I to, co chcą w ten sposób wyrazić.

— Ważne jest to, jak osoby pracujące oraz klienci i kontrahenci odbierają firmę jako całość. Obserwuję wzrost tej świadomości, przedsiębiorcy nie kupują przypadkowych prac. Wnętrza ich firm są przemyślane — zauważa Magdalena Mielnicka.

Jak mówi, nie wszyscy kupują dzieła sztuki, niektórzy je wynajmują. W zamówieniach dominują malarstwo, rzeźba oraz ceramika. Z wolna znajduje nabywców sztuka wideo, a w zasadzie praktyczna, choć artystyczna forma prezentacji dzieł. Z obserwacji właścicielki Mia Art Gallery wynika, że z klasycznych obrazów najczęściej wybierane są do biur pejzaże. Jej zdaniem, każdy wybór, a potem umiejscowienie dzieła sztuki to kwestia indywidualnej stylistyki, wcześniej przemyślanej. Wszystko jednak powinno być spójne i wiązać się z założonym celem.

— W doborze dzieł sztuki, które mają wypełnić przestrzeń biura, liczy się konsekwencja — przyznaje Agnieszka Gniotek.

Według niej, chodzi np. o dobranie odpowiednio stonowanych barw czy rytmicznych sekwencji. Zależnie od potrzeb, sprawdzą się zdecydowanie formy neutralne, jak krajobrazy, ale też abstrakcja.

— Ja stawiam na świadomość abstrakcyjną, która pobudza kreatywność — podkreśla Magdalena Mielnicka.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / „Słoneczniki” nad firmowym biurkiem