- Jeśli alians z giełdą w Wiedniu zostanie zawarty przy obecnej jakości myśli strategicznej i biznesowej GPW, może on wywołać negatywne skutki dla polskiego rynku kapitałowej i całej gospodarki – uważa Ludwik Sobolewski, którego komentarz opublikowała „Gazeta Wyborcza”.

Były prezes warszawskiej giełdy, obecnie szef parkietu w Bukareszcie, podkreśla, że polska strona (nazwisko prezesa GPW Adama Maciejewskiego nie pada) sens transakcji widzi na podstawie kwestii kosztowych i kosztowo-technologicznych, co powoduje, że dla Wiednia jesteśmy „wymarzonym partnerem do rozegrania”.
- Nawet tak zwana równość to mało – pisze Sobolewski, który przypomina, że na podobnych zasadach tworzony miał być sojusz Euronextu z giełdą nowojorską, co skończyło się zdominowaniem Francuzów i osłabieniem konkurencyjności tamtejszej gospodarki.
Zdaniem Ludwika Sobolewskiego, koncepcja wykreowania w Warszawie centrum finansowego dla regionu Europy Środkowo-Wschodniej (którą przez lata lansował… sam Sobolewski) stoi pod znakiem zapytania i „jest figurą retoryczną, a co gorsza, propagandową”, bo region nie ma jednolitej tożsamości i jest mieszanką rynków wschodzących (Polska, Czechy, Węgry) i granicznych (Rumunia, Chorwacja i Litwa).
Sobolewski krytykuje „potężne dofinansowanie platformy handlowej Aquis Exchange” przez GPW i uważa, że projekt ten nie pasuje do niczego, co może być sensowną opcją rozwojową dla GPW”
- Jeśli ten projekt zbankrutuje, do będzie źle dla GPW, ale jeśli się rozwinie, to również źle dla giełdy i lokalnego rynku, bo zostanie z niego wyssany obrót – ocenia Sobolewski, który uważa, że na GPW panuje chaos intelektualny, a pomysł wpuszczenia do akcjonariatu inwestora strategicznego uważa za przejaw myślenie magicznego.
Zarzutów pod adresem obecnego kierownictwa jest więcej.
- Nie należy realizować złych pomysłów dla rynku, gdy nie ma się dobrych (…) I podejmować coś mającego znaczenie, zamiast pomysłu imprez muzycznych, które zostały ostatnio zdefiniowane zupełnie na poważnie jako składnik biznesowej strategii GPW – dodaje Sobolewski, nawiązując do cyklu „Kapitalna Warszawa”, w ramach którego odbyły się m.in. koncerty dedykowane twórczości Grzegorza Ciechowskiego czy Wojciecha Młynarskiego.