Solidarność prosi Marcinkiewicza o wycofanie ustawy emerytalnej z TK

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 27-10-2005, 15:33

Śląsko-Dąbrowska "Solidarność" zwróciła się w czwartek do desygnowanego na premiera Kazimierza Marcinkiewicza o niezwłoczne wycofanie z Trybunału Konstytucyjnego rządowego wniosku, dotyczącego zbadania zgodności z konstytucją górniczej ustawy emerytalnej.

Śląsko-Dąbrowska "Solidarność" zwróciła się w czwartek do desygnowanego na premiera Kazimierza Marcinkiewicza o niezwłoczne wycofanie z Trybunału Konstytucyjnego rządowego wniosku, dotyczącego zbadania zgodności z konstytucją górniczej ustawy emerytalnej.

W przyjętym w czwartek stanowisku związkowcy uznali za zaskakujące i oburzające skierowanie ustawy do TK przez ustępujący rząd Marka Belki. Przypomnieli, że ustawa nie tylko bezterminowo przedłuża uprawnienia górników dołowych do emerytury po 25 latach pracy pod ziemią, ale wydłuża również uprawnienia do wcześniejszych emerytur w innych zawodach.

"Rząd Marka Belki nie ma już najmniejszej nawet legitymacji społecznej do podejmowania tak ważnych i szkodliwych społecznie decyzji. W ostatnich dniach swojego urzędowania powinien skupić się wyłącznie na bieżącym administrowaniu. Tymczasem podejmuje kontrowersyjne decyzje, których celem jest zaostrzenie nastrojów społecznych i skomplikowanie sytuacji politycznej" - głosi stanowisko śląsko-dąbrowskiej "S".

Związkowcy chcą, aby niezwłocznie po powstaniu nowego rządu premier Marcinkiewicz wycofał ustawę z trybunału. Zapowiedzieli podjęcie wszelkich możliwych działań, także protestacyjnych, w obronie prawa górników do emerytury po 25 latach pracy pod ziemią.

Podobne w tonie stanowisko przyjęła w czwartek Rada Sekcji Krajowej Górnictwa Węgla Kamiennego "S". Skierowanie ustawy do Trybunału przez ustępujący rząd nosi - według związkowców - "znamiona politycznej szopki, frustracji po przegranych wyborach i braku odpowiedzialności za dialog społeczny". Rządową kalkulację kosztów wdrożenia ustawy ocenili jako "opracowanie z pogranicza ekonomi wirtualnej".

Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Wcześniej podobne opinie wyrażali przedstawiciele innych górniczych związków zawodowych.

Tzw. ustawa o emeryturach górniczych przedłuża prawa górników do przechodzenia na wcześniejszą emeryturę po przepracowaniu 25 lat pod ziemią, bez względu na wiek. Przedłuża też o rok - do końca 2007 r. możliwość nabycia praw do wcześniejszej emerytury na zasadach obowiązujących w starym systemie emerytalnym. Według wyliczeń rządowych, rozwiązania te będą kosztować budżet do 2020 r. ok. 93,5 mld zł.

W swoim wniosku do TK rząd ostrzega, że ustawa tworzy odrębny system emerytalny dla górników, w którym będą otrzymywać oni pełną emeryturę z FUS oraz dodatkowo z Otwartych Funduszy Emerytalnych (OFE), co nie przysługuje innym ubezpieczonym. Narusza to - według rządu - konstytucyjne zasady dobra wspólnego wszystkich obywateli, sprawiedliwości społecznej, zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez niego prawa oraz zasadę równości.

Ustawa od początku budziła ogromne kontrowersje. Została uchwalona w bardzo szybkim tempie, na ostatnim w ubiegłej kadencji posiedzeniu Sejmu, a bieg tej sprawie nadały protesty 5,5 tys. górników przed Sejmem pod koniec lipca. 17 sierpnia, wbrew rekomendacji rządu i wielu ekspertów, ustawę podpisał prezydent. Niektórzy komentatorzy uznali to za element kampanii wyborczej Włodzimierza Cimoszewicza, choć on sam temu zaprzeczał.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane